Menu
Polityka i Gospodarka

Rząd Szwajcarii pod presją: Pestycydy z UE bez zatwierdzenia?

16 lutego 20252 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Rząd Szwajcarii pod presją: Pestycydy z UE bez zatwierdzenia?

W Szwajcarii zainicjowano kontrowersyjny projekt ustawodawczy, który ma na celu umożliwienie wprowadzenia pestycydów dopuszczonych w Unii Europejskiej do stosowania w tym kraju bez obowiązkowego procesu zatwierdzania. Inicjatywa, zgłoszona przez szefa frakcji Mitte, Philippa Matthiasa Bregy, wywołuje silny sprzeciw wśród ekologów i ekspertów ds. ochrony zdrowia.

Jednym z najbardziej niepokojących przykładów jest fungicyd Chlorothalonil, który był powszechnie stosowany w rolnictwie od lat 70-tych. Mimo zakazu jego stosowania od 2020 roku, substancja ta nadal wykrywana jest w niektórych regionach wód gruntowych, co stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego oraz jakości wody pitnej.

Jak informuje Roman Wiget, dyrektor realizującej dostawy wody w Berner Seeland, miejsce to zaopatruje około 60 000 mieszkańców w wodę pitną. Z powodu obecności Chlorothalonilu w wodzie gruntowej, Wiget nie może korzystać z części ujęć wody. „Chlorothalonil jest nadal mierzony w niezmiennie wysokich stężeniach, co uniemożliwia nam korzystanie z wykrytych źródeł” – mówi Wiget.

W odpowiedzi na te problemy, SWG buduje nową filtrację, co wiąże się z wydatkiem dwóch milionów franków, a koszty jej eksploatacji wyniosą dodatkowo 250 000 franków rocznie. Wiget podkreśla znaczenie ostrożnego użycia pestycydów w rolnictwie dla zachowania jakości wody.

Mimo to, parlamentarny projekt zmiany przepisów zyskuje na popularności. Celem jest umożliwienie stosowania około 80 substancji czynnych bez wymaganej obecnie procedury zatwierdzania. Zgodnie z oceną – wiele z wymienionych substancji jest wysoko toksycznych i stanowi zagrożenie dla ludzi, jak zauważa Eva Goldmann z WWF.

Bregy, wspierany przez rolników, argumentuje, że szwajcarska produkcja żywności jest silnie uzależniona od stosowania pestycydów. Jednocześnie ekologiczne organizacje i stowarzyszenia zajmujące się ochroną wód, takie jak Szwajcarski Związek Wody, Gaz i Ciepła, stanowczo odrzucają tę propozycję.

W Berner Seeland, z powodu wysokich kosztów nowej filtracji, SWG rozważa złożenie pozwu, jednak nie przeciwko rolnikom, ale przeciwko organowi zajmującemu się zatwierdzaniem pestycydów. Natomiast przedstawiciele Bundesamtu für Lebensmittelsicherheit und Veterinärwesen (BLV) odmówili komentarza na temat kontrowersyjnej inicjatywy Bregy’ego, jak informuje Tages-Anzeiger.

Źródło: 20min.ch

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również