W Zurychu wystawiono na sprzedaż sześćdziesięcioletni dom, którego cena wywoławcza wynosi co najmniej 18 milionów franków. Jak podkreślają pośrednicy, interesuje nabywców nie tyle sam budynek, ile grunt położony w wyjątkowej, jeziornej lokalizacji.
W ogłoszeniu biura Ginesta czytamy, że nieruchomość znajduje się „w stanie wynikającym z wieku, który wskazuje na konieczność budowy zastępczej”. Rzeczywiście, budynek nie jest objęty ochroną konserwatorską ani nie figuruje w inwentaryzacjach zabytków, co ułatwia planowanie nowej zabudowy.
Działka ma powierzchnię 1562 m2 i – co dla inwestorów ma kluczowe znaczenie – przed nią znajduje się strefa zachowania widoku (Freihaltungszone). Oznacza to, że nie istnieje ryzyko, iż przyszła zabudowa zasłoni widok na jezioro, co wyraźnie podnosi atrakcyjność terenu.
To nie pierwszy przypadek, gdy w Zurychu za istniejący, stary dom płaci się miliony z uwagi na atrakcyjność gruntu. Już w sierpniu pośrednik Ginesta wzbudził zainteresowanie, gdy sprzedał dom z 1952 roku za około 6 milionów franków – również na działce o wysokiej możliwej intensywności zabudowy.
Równocześnie na rynku pojawiła się oferta z pobliskiego Herrlibergu. Tam inny pośrednik proponuje do sprzedaży 2200 m2 działki o znacznym potencjale deweloperskim, wycenionej na około 12 milionów franków. Ofertę opisuje gazeta Blick.
Głównym ograniczeniem w tym przypadku jest stojąca na parceli historyczna stodoła z 1890 roku, której nie można rozebrać. Firma sprzedająca parcelę sugeruje jednak, że dzięki odpowiedniej koncepcji architektonicznej budynek można przekształcić w „urokliwe mieszkania”. Analiza wykonalności wskazała, że łącznie możliwe jest uzyskanie 1480 m2 powierzchni mieszkalnej: około 780 m2 na nowej zabudowie i 700 m2 w wyniku adaptacji stodoły.
Walde Immobilien AG ocenia, że na parceli w Herrlibergu można zrealizować nawet do 14 wysokiej klasy mieszkań. Sprzedaż ma się odbyć w formule najwyższej oferty – kupi ten, kto zaproponuje największą cenę.
Obie oferty obrazują, jak silnie na współczesnym rynku nieruchomości liczy się lokalizacja i potencjał zagospodarowania terenu. W praktyce oznacza to, że w atrakcyjnych rejonach miasta to grunt, a nie stojący na nim dom, często decyduje o astronomicznych wycenach.
Źródło: 20min.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
