W ostatnich tygodniach ceny paliw w Szwajcarii znacznie wzrosły. Diesel w wielu miejscach kosztuje ponad 2.20 CHF za litr. Przy spalaniu 6 litrów na 100 km sam koszt paliwa to około 13.20 CHF na 100 km. Dla porównania ładowanie auta elektrycznego zużywającego 20 kWh na 100 km przy cenie 0.40 CHF za kWh kosztuje około 8 CHF na 100 km. Różnica jest więc widoczna przy codziennych dojazdach.
Rejestracje aut pokazują zmiany. Według stowarzyszenia Auto Schweiz już od początku 2026 roku rośnie sprzedaż aut elektrycznych i plug-inów. Jedna trzecia nowych rejestracji to auta na wtyczkę. Z kolei sprzedaż diesli spadła o ponad 25 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Trzeba jednak pamiętać, że proces kupna i rejestracji auta trwa. Nie wszystkie wzrosty sprzedaży można od razu przypisać wzrostowi cen paliw.
Jest też pytanie o infrastrukturę. Nie każdy może zainstalować ładowarkę w domu. W mieście publiczne stacje bywają droższe lub zajęte. Dlatego sam niższy koszt przejazdu to nie wszystko. Kupujący patrzą też na wygodę ładowania i dostępność stacji.
Kolejny ważny czynnik to cena zakupu. Samochody elektryczne są dziś droższe od wielu aut spalinowych. Jednak ceny baterii i modeli maleją. Dla wielu osób wyższa cena początkowa jest barierą, mimo niższych kosztów eksploatacji. Dlatego polityka publiczna może odegrać dużą rolę.
Posłanka SP Gabriela Suter złożyła wniosek o premie na zakup aut elektrycznych. Pomysł jest taki, żeby pieniądze pochodziły z kar nakładanych na producentów aut. Te kary wynikają z przekroczeń celów CO2. W 2025 roku do budżetu wpłynęło ponad 100 milionów CHF z takich opłat. Propozycja zakłada, że premia ma pomóc przy wymianie starych aut, na przykład tych powyżej 10 lat.
Auto Schweiz krytykuje taką pomoc. Związek tłumaczy, że premie dają krótkotrwały boom. Gdy wsparcie zniknie, sprzedaż może od razu spaść. Dodatkowo premie mogą obniżyć wartości używanych aut. To ma wpływ na osoby, które chcą sprzedać lub kupić samochód używany.
Co to oznacza dla kierowców? Przede wszystkim warto policzyć koszty. Sprawdź, ile wydajesz na paliwo w ciągu miesiąca. Zastanów się, czy możesz ładować samochód w domu. Zwróć uwagę na ceny w twojej okolicy. Sprawdź też koszty serwisu i ubezpieczenia. Dla części osób e‑auto będzie tańsze w użytkowaniu. Inni będą woleli zaczekać, aż ceny nowych aut spadną bardziej.
Możliwe scenariusze są trzy. Pierwszy: ceny paliw zostaną wysokie długo i coraz więcej osób wybierze auta elektryczne. Drugi: ceny spadną i tempo przejścia na e‑auta wyhamuje. Trzeci: państwo wprowadzi premie i zmusi rynek do szybszej zmiany, ale potem popyt może spaść, gdy wsparcie zostanie wycofane. Każdy scenariusz ma swoje skutki dla kieszeni kierowców i dla rynku motoryzacyjnego.
Podsumowując, jest wyraźny ruch w stronę aut elektrycznych. Wiele zależy jednak od infrastruktury, ceny zakupu i decyzji politycznych. Dla zwykłych użytkowników najważniejsze będą koszty na co dzień i dostęp do ładowania.
— Natalia
Źródło: 20min.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
