Szwajcarskie referendum: obrońcy mediów ostrzegają przed skutkami obniżki opłaty Serafe

Szwajcarskie referendum: obrońcy mediów ostrzegają przed skutkami obniżki opłaty Serafe

8 marca 2026 r. obywatele Szwajcarii zdecydują, czy opłata Serafe, która finansuje publicznego nadawcę SRG, ma zostać obniżona z obecnych 335 franków rocznie. W poniedziałek, na trzy miesiące przed głosowaniem, przeciwnicy inicjatywy zgłoszonej przez SVP rozpoczęli oficjalną kampanię, ostrzegając przed jej „poważnymi i niszczycielskimi skutkami”.

Inicjatywa ludowa, określana przez jej zwolenników jako „inicjatywa o połowę”, postuluje obniżenie opłaty do 200 franków. Przeciwnicy — koalicja obejmująca partie od SP po część FDP — twierdzą, że taka zmiana oznaczałaby drastyczne cięcia w finansowaniu SRG i realne zagrożenie dla service public.

Rząd już wcześniej, za sprawą ministra ds. mediów Alberta Rösti, zdecydował drogą rozporządzenia o tymczasowym obniżeniu opłaty do 300 franków do 2029 roku. Rezultatem tej decyzji są konieczne oszczędności rzędu 270 milionów franków w nadchodzących latach. Oponentom inicjatywy nie wystarcza jednak ta redukcja — ich zdaniem projekt SVP przewiduje jeszcze szybsze i głębsze cięcia oraz mechanizmy wdrożenia w ciągu 18 miesięcy, co mogłoby zagrozić podstawowym usługom publicznym.

Obrońcy utrzymania obecnego modelu finansowania podkreślają, że SRG zapewnia dostęp do pełnowartościowego radia i telewizji we wszystkich językach kraju. Platformy SRF, RTS, RSI, RTR i Swissinfo docierają do regionów peryferyjnych i mniejszości językowych, dostarczając im wiarygodnych informacji.

Marten Candinas, współprzewodniczący „Allianz Pro Medienvielfalt”, ostrzega, że „połowiczne” cięcia uderzyłyby bardziej niż proporcjonalnie w regiony przygraniczne i mniejszości językowe, zagrażając spójności kraju. SP-owy parlamentarzysta Samuel Bendahan dodał, że niezależne media, jakie gwarantuje SRG, są sercem demokracji.

Przeciwnicy podnoszą też argument o roli SRG w walce z dezinformacją: instytucja ta ma dostarczać zweryfikowane fakty i rzetelny dziennikarski produkt, a cięcia budżetowe mogłyby osłabić tę funkcję i zwiększyć ryzyko zewnętrznych wpływów. FDP-owy radny stanu Matthias Michel ostrzegł, że dobre współdziałanie mediów prywatnych i publicznych chroni kraj przed obcą propagandą i dezinformacją.

Po stronie inicjatywy stoją przede wszystkim SVP i część FDP. Krytycy SRG, jak m.in. FDP-owiec Peter Schilliger, zarzucają nadawcy odchodzenie od jego podstawowej misji na rzecz rozrywki i kosztownych praw sportowych. Zwolennicy obniżki powołują się na argumenty ekonomiczne: niższa opłata miała by odciążyć gospodarstwa domowe, dotknięte rosnącymi składkami ubezpieczeń i wzrostem czynszów.

Komitet popierający inicjatywę zapowiedział, że zaprezentuje swoje argumenty na osobnej konferencji prasowej. Debata przed referendum zapowiada się zatem burzliwie, a jej wynik będzie miał konsekwencje zarówno dla krajobrazu medialnego, jak i dla równowagi informacyjnej w całej Szwajcarii.

Tekst: Bode Obwegeser (praktykant działu politycznego).

Źródło: 20min.ch

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!

Dodaj komentarz

×