W Szwajcarii toczy się dyskusja o prawie do pracy na część etatu po narodzinach lub adopcji dziecka. Pomysł wyszła od Zielonych. Chcą, by pracownicy średnich i dużych firm mogli obniżyć swój wymiar pracy w sposób „odpowiedni”.
Dlaczego o tym mówimy? Część etatu jest już popularna. Federalny Urząd Statystyczny podaje, że 42% zatrudnionych pracuje w zmniejszonym wymiarze. Wśród kobiet to około 60%, a wśród mężczyzn tylko 20%. Te liczby pokazują, że kobiety częściej zmniejszają godziny pracy.
Autorka inicjatywy, Irène Kälin, tłumaczy, że ojcom częściej odmawia się redukcji etatu. Twierdzi też, że gdyby ojcowie pracowali więcej na część etatu, matki mogłyby zwiększyć swoje godziny. Dzięki temu długoterminowo spadłoby ryzyko ubóstwa na starość u kobiet.
Badanie Swiss Life z 2019 roku wskazuje, że 92% rodziców skorzystałoby z pracy w niepełnym wymiarze, gdyby mieli taką możliwość. To argument za tym, by zmieniać prawo. Inicjatywa jednak świadomie nie obejmuje małych firm.
Przeciwnicy, głównie z prawicy, mówią, że wprowadzenie takiego prawa to zbyt duża ingerencja w wolność gospodarczą. Twierdzą też, że dla niektórych średnich firm wprowadzenie obowiązku może być trudne do zrealizowania. Proponują zamiast tego inne rozwiązania: praca z domu, elastyczne godziny, job-sharing albo żłobek przy miejscu pracy.
W piątek komisja prawna niższej izby parlamentu zadecydowała, by nie poprzeć tej inicjatywy. To kolejny krok w procedurze. Sprawa nie jest jeszcze zakończona. Teraz ostateczną decyzję podejmie cały parlament na posiedzeniu plenarnym.
Jakie są możliwe scenariusze? Jeśli parlament przyjmie inicjatywę, prawo zmieni się i pracownicy w średnich i dużych firmach będą mieli prawo do obniżenia etatu po urodzeniu lub adopcji dziecka. W praktyce pracodawca będzie musiał umożliwić taką redukcję w rozsądnym zakresie. Jeśli parlament odrzuci inicjatywę, zmiany będą zależały od praktyk firm i innych form wsparcia, jak opieka przy pracy czy elastyczne grafiki.
Warto pamiętać też o konsekwencjach finansowych. Praca na część etatu zwykle oznacza niższe składki emerytalne i niższą pensję. Dlatego zwolennicy mówią o równoważeniu obowiązków między rodzicami. Jeśli ojcowie przejmą część obciążenia, matki mogą wrócić do pełniejszego wymiaru i zwiększyć swoje dochody oraz składki emerytalne.
Proces legislacyjny w Szwajcarii ma kilka etapów. Parlament może wprowadzić prawo, odrzucić je lub skierować do dalszych prac. Dla rodzin ważne będzie, jakie rozwiązania zyskają poparcie. Dla firm ważne będą szczegóły wdrożenia i wyjątki dla najmniejszych pracodawców.
— Natalia
Źródło: 20min.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
