Miłośnicy czekolady w Szwajcarii odczuwają rosnące rachunki przy sklepowych półkach. Według raportu portalu Watson ceny popularnych batonów, takich jak Cailler i Lindt, wzrosły w niektórych supermarketach nawet o około jedną trzecią — 100-gramowa tabliczka potrafi kosztować do 3,80 franków szwajcarskich.
Główną przyczyną skoku cen jest gwałtowny wzrost notowań kakao. Jak przypomina Watson, cena surowca sięgnęła apogeum w kwietniu 2024 r., kiedy tona kakao kosztowała około 12 200 USD, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 3 200 USD za tonę. W 2024 roku notowania wahały się silnie — między około 6 800 a 12 000 USD za tonę — ale nawet najniższe poziomy pozostawały dwukrotnie wyższe niż w 2023 r.
Długofalowo na ceny wpływają także problemy z podażą. Kilka słabych zbiorów wywołanych zmianami klimatu sprawia, że powrót do poziomów sprzed 2023 roku wydaje się mało prawdopodobny. W efekcie producenci czekolady decydują się na przeniesienie części wzrostu kosztów na konsumentów.
Sieci handlowe reagują różnie. Marki premium podnoszą ceny zgodnie z rosnącymi kosztami surowca, natomiast duże sieci, takie jak Migros i Coop, starają się łagodzić skutki podwyżek, promując własne produkty. Obecnie batony marek własnych kosztują zwykle między 1,95 a 2,50 franków za 100 g.
Jak przyznał przedstawiciel Migros, firma stara się ograniczać podwyżki cen marek własnych i przejmuje część dodatkowych kosztów, ale przy tak wysokich cenach surowców zmiany w cennikach produktów mogą stać się nieuniknione.
Źródło: iamexpat.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
