W Zurich Airport ruszył kolejny etap eksperymentu z autonomicznym transportem. Od czerwca 2025 r. pracownicy największego szwajcarskiego lotniska korzystają z dwóch samojezdnych autobusów, które kursują po terenie portu łącząc biura, hangary i bramki serwisowe.
Pojazdy, nazwane Nimbus i Stratus, obecnie pracują na poziomie autonomii 3 — w kabinie obecny jest kierowca, gotowy w każdej chwili przejąć kontrolę dla bezpieczeństwa jazdy. Wcześniejsze etapy testów obejmowały kursy bez pasażerów oraz instalację i weryfikację systemów IT niezbędnych do transportu personelu.
Docelowo autobusy mają działać w pełni autonomicznie, bez fizycznej obecności kierowcy. Jak podkreśla Raphaël Glaesener, Senior Innovation Manager na lotnisku w Zurychu, po osiągnięciu kolejnego stopnia autonomii planowane będzie jedynie zdalne monitorowanie pojazdów. Równocześnie trwają prace nad tzw. zdalnym kokpitem, który umożliwi interwencję zdalną w razie potrzeby.
Lotniskowy komunikat zaznacza jednak, że przejście do poziomu 4 — czyli pełnej operacyjności bez kierowcy — wciąż wymaga czasu i dalszych testów. Jeśli projekt zakończy się powodzeniem, Nimbus i Stratus mogłyby zostać pierwszymi w Europie autobusami autonomicznymi kursującymi po płycie postojowej lotniska.
Inicjatywa w Zurichu wpisuje się w szerszy kontekst innowacji w Szwajcarii: jeszcze tej jesieni w Arbon w kantonie Thurgau ma ruszyć pierwszy autonomiczny autobus publiczny, a Swiss Post testuje roboty kroczące do doręczeń paczek.
Źródło: iamexpat.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
