W niedzielnym referendum Szwajcaria zdecydowanie powiedziała “nie” dwóm kontrowersyjnym propozycjom zgłoszonym do głosowania 30 listopada. Obie inicjatywy zostały odrzucone przez zdecydowaną większość wyborców, co pokazuje ostrożne podejście mieszkańców kraju wobec daleko idących zmian.
Inicjatywa “Civic Duty”, proponowana przez ruch Service Citoyen w 2023 r., zakładała wprowadzenie obowiązkowej służby dla wszystkich obywateli. Pomysł spotkał się z miażdżącym odrzuceniem: 84,1% głosujących powiedziało „nie”, a inicjatywa przegrała we wszystkich 26 kantonach. Przed głosowaniem większość partii i rządu ostrzegała, że wprowadzenie obowiązku mogłoby zaburzyć rynek pracy i negatywnie wpłynąć na gospodarkę. Minister obrony Martin Pfister podkreślił, że projekt “wykraczał poza aktualne potrzeby i nie byłby ekonomicznie uzasadniony”.
Równocześnie odrzucono propozycję młodych socjalistów (JUSO) – Inicjatywę na rzecz przyszłości, która zakładała 50-procentowy podatek federalny od spadków i darowizn przekraczających 50 mln franków szwajcarskich na finansowanie polityki klimatycznej. Za odrzuceniem opowiedziało się 78,3% głosujących. Rząd federalny i przedstawiciele partii ostrzegali, że podatek mógłby skłonić najbogatszych do opuszczenia kraju; prezydent Karin Keller‑Sutter oceniła, że taki ruch “wytrąciłby system podatkowy z równowagi” i stanowiłby “ryzykowny eksperyment”.
Mimo porażki Mirjam Hostestmann, przewodnicząca JUSO, zapewniła, że ugrupowanie nie rezygnuje z walki o większą równość majątkową: “Jesteśmy przekonani, że będziemy dalej działać na rzecz sprawiedliwości społecznej”.
Obok dwóch inicjatyw ogólnokrajowych wyborcy decydowali też w sprawach kantonalnych. W kilku kantonach przeszły istotne zmiany: Appenzell Ausserrhoden oraz Vaud odrzuciły przyznanie prawa głosu rezydentom międzynarodowym. Z kolei Zurych przyjął ustawę umożliwiającą rządowi kantonalnemu ustalanie ograniczeń prędkości na drogach oraz przyjął kontrpropozycję zwiększającą środki dla rad gminnych na budowę tańszych mieszkań; mieszkańcy Zurychu odrzucili natomiast wniosek o większe dopłaty kantonu do składek zdrowotnych.
W Lucernie zatwierdzono nową ustawę o opiece nad dziećmi, która przewiduje większe wsparcie dla rodzin o niskich i średnich dochodach. We Fryburgu wyborcy odrzucili propozycję wprowadzenia płacy minimalnej na poziomie 23 franków za godzinę. Natomiast w Obwalden zaakceptowano poprawkę pozwalającą mieszkańcom ubiegać się o odliczenie udziału własnego w ubezpieczeniu zdrowotnym w wysokości od 9 do 12% ich dochodów, co może w przyszłości obniżyć koszty składek.
Podsumowując, niedzielne głosowania pokazały wyraźną niechęć Szwajcarów do radykalnych zmian w systemie podatkowym i obowiązkach obywatelskich, przy jednoczesnej gotowości do przyjmowania bardziej lokalnych reform dotyczących transportu, mieszkalnictwa i wsparcia rodzin.
Źródło: iamexpat.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!
