01.04.2025, Zurych – Dziś rano sąd rejonowy w Zurychu wydał precedensowy wyrok w sprawie naruszenia ciszy nocnej przez jednego z mieszkańców dzielnicy Oerlikon. Oskarżonym był 42-letni obywatel Polski, który – według aktu oskarżenia – spuścił wodę w toalecie o godzinie 22:17 pod koniec listopada 2024 roku.
Sprawa trafiła do sądu po tym, jak sąsiadka mężczyzny, starsza Szwajcarka, wielokrotnie zgłaszała „głośne szumy i odgłosy wodne” dochodzące z jego mieszkania po godzinie 20:00. Po instalacji specjalnego czujnika hałasu, policja komunalna potwierdziła, że dochodzi do „regularnych naruszeń akustycznych”.
Wyrok: grzywna i więzienie w zawieszeniu
Sędzia uznał Polaka za winnego „zakłócania ciszy nocnej oraz nieprzestrzegania niepisanych zasad sąsiedzkiego współżycia”. Zasądził:
- Grzywnę w wysokości 450 franków oraz obowiązek uczestnictwa w kursie “Integracja i sąsiedztwo – życie w szwajcarskiej wspólnocie”
W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że „cisza nocna to nie tylko prawo, ale fundament zaufania w społeczeństwie opartym na precyzji i szacunku”.
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!

No i proszę, Szwajcaria w pełnej okazałości! Kto by pomyślał, że spuszczenie wody o 22:17 to powód do grzywny i kursu o sąsiedztwie. Żenada, naprawdę. Zamiast zająć się poważnymi sprawami, sąd ma czas na takie bzdury. No ale cóż, tutaj każdy odgłos to potencjalny proces!
No dobra, nie ma co przesadzać z tym wyrokiem. Woda w toalecie o 22? Na Polskę to chyba trochę przesadzone, ale w Szwajcarii mają swoje zasady. Tak czy siak, kurs integracji to dobry pomysł, może się coś nauczę.
co za absurd! przez spuszczanie wody do toalety wyrok grzywny i kurs? nie no, szwajcarzy mają naprawdę poważne problemy, skoro marnują czas na takie bzdury. chyba czas najwyższy, żeby sądy zajęły się czymś sensowniejszym.
Jestem honorowym dawcą moczu. Co mam zrobić jak zazwyczaj muszę się w nocy wysikać. Wszędzie gdzie tutaj miałam okazję mieszkać zawsze trafiam na mega hałasujących ludzi, Spuszczanie wody przy ich hałasach to mały pryszcz. Typ nade mną lubi sobie w nocy odkurzać ogólnie sprzątać gotować. Nie wypłaciłby się gdybym go podała do sądu.