Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
Społeczeństwo

Nowe centrum azylowe w Szwajcarii – co się zmienia

17 sierpnia 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Nowe centrum azylowe w Szwajcarii – co się zmienia

W Altstätten w kantonie St. Gallen otwarto nowe Bundesasylzentrum (BAZ). To duży ośrodek dla osób ubiegających się o azyl. Budynek stoi poza miastem, obok zakładu karnego. Celem jest skupienie usług i usprawnienie procedur.

W nowym ośrodku mieszczą się miejsca noclegowe, sale do zajęć, warsztaty, kuchnia i część biurowa. W jednym budynku będą decyzje administracyjne, porady prawne i zakwaterowanie. Dzięki temu wiele spraw załatwia się na miejscu. Mniej wyjść z ośrodka to mniej kontaktów z centrum miasta.

Organem federalnym odpowiedzialnym za procedury azylowe jest Staatssekretariat für Migration (SEM). Kantony odpowiadają za bezpieczeństwo publiczne i policję na swoim terenie. W praktyce oznacza to, że SEM prowadzi procesy azylowe, a policja kantonalna reaguje na incydenty poza terenem ośrodka.

Bund i kanton mówią, że dzięki skupieniu usług procedury będą krótsze. Krótsze procedury mogą oznaczać szybsze decyzje o przyznaniu azylu lub o zobowiązaniu do opuszczenia kraju. Szybsze decyzje zmniejszają niepewność dla osób ubiegających się o azyl i dla mieszkańców okolicy.

W przeszłości w rejonie Altstätten pojawiały się incydenty z udziałem mieszkańców starego ośrodka. Niektóre sprawy trafiły do sądu. Kanton wskazuje, że bywały też osoby po odmowie azylu, które ponownie popadały w konflikt z prawem. To zwiększało napięcie wśród mieszkańców.

Rozwiązaniem według władz ma być też lepsze zajęcie rezydentów. W ośrodku są sale do zajęć, praca i sport. Pomysł jest taki, by ludzie spędzali więcej czasu na miejscu. Gdy są zajęci, rzadziej wychodzą do miasta i na dworzec. Mniej wyjść ma zmniejszyć ryzyko incydentów.

Kanton prosi jednak o większe wsparcie ze strony federalnej. Policja kantonalna ma ograniczone zasoby. Kanton mówi, że gdy państwo prowadzi ośrodek, powinno też wspierać utrzymanie porządku poza jego terenem. W praktyce może to oznaczać więcej patroli lub współpracę z służbami federalnymi.

Istnieje także kwestia powrotów osób skazanych lub odrzuconych. Rząd federalny informuje, że prowadzi rozmowy z krajami pochodzenia. Są już umowy z niektórymi państwami w regionie Maghrebu. To ma ułatwić szybsze wydalenia osób, które nie mają prawa pobytu.

Możliwe scenariusze na najbliższe miesiące są trzy. Pierwszy: procedury będą szybsze i napięcie w rejonie spadnie. Drugi: procedury się skrócą, ale braki w policji spowodują nadal lokalne problemy. Trzeci: system powrotów nie zadziała sprawnie i problemy będą powracać.

Co to oznacza dla mieszkańców? Mniej spacerów osób z ośrodka poza terenem może dawać więcej spokoju. Szybsze decyzje oznaczają krótszy czas niepewności. Jednocześnie ważna jest współpraca między federacją a kantonem, zwłaszcza w sprawach bezpieczeństwa.

Na koniec warto przypomnieć prawa osób ubiegających się o azyl. Mają prawo do rozpatrzenia wniosku i do odwołań. Mają też obowiązek przestrzegać prawa kraju przyjmującego. W praktyce oznacza to, że procedury administracyjne i działania policji muszą się nawzajem uzupełniać.

— Paweł



Źródło: 20min.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również