Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Polacy w Szwajcarii

Pałac Kulczyka w St. Moritz: dom, w którym nie zamieszkał

28 października 20264 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Pałac Kulczyka w St. Moritz: dom, w którym nie zamieszkał

Odcinek 3 z 8 serii „Sławni Polacy w Szwajcarii”: znane polskie nazwiska i ich szwajcarskie historie. Codziennie jedna postać.

St. Moritz kojarzy się z luksusem. Dwa razy odbyły się tu zimowe igrzyska olimpijskie (1928 i 1948). Tu narodziła się zimowa turystyka, a ceny domów liczy się w dziesiątkach milionów. To właśnie tutaj najbogatszy Polak swoich czasów, Jan Kulczyk, budował rezydencję, którą media nazywały najdroższym domem w Szwajcarii.

Kim był Jan Kulczyk

Urodził się 24 czerwca 1950 roku w Bydgoszczy. Przez wiele lat był pierwszy na listach najbogatszych Polaków, także na liście magazynu „Forbes”. W światowym rankingu „Forbesa” z 2015 roku jego majątek wyceniono na około 4 miliardy dolarów.

Lonsdaleite Estate

Budowa ruszyła w 2010 roku. Posiadłość nazwano Lonsdaleite Estate. Nazwa pochodzi od lonsdaleitu. To rzadka odmiana węgla, bliska diamentowi, którą znaleziono w meteorytach. Według prasy rezydencja ma siedem poziomów i stoi na zboczu nad St. Moritz. Miała mieć m.in. własny teatr, spa i podziemne jezioro. Z okien widać góry Engadyny, czyli doliny, w której leży St. Moritz.

Minerał, od którego wzięła się nazwa, opisano w 1967 roku w okruchach meteorytu Canyon Diablo z Arizony. Nazwano go na cześć brytyjskiej badaczki kryształów Kathleen Lonsdale.

Prasa w Polsce i w Szwajcarii opisywała też inne szczegóły. Dom ma siedem pięter, kino domowe i bezpośredni dostęp do stoku narciarskiego. Jest w nim pokój ze ścianami obitymi futrem z norek i kącik śniadaniowy wyłożony 24-karatowym złotem. Podziemne jezioro oświetlają kryształy Swarovskiego.

Dom, w którym nikt nie zamieszkał

Jan Kulczyk zmarł niespodziewanie w lipcu 2015 roku w Wiedniu, w wyniku powikłań po zabiegu medycznym. Nie zdążył zamieszkać w swojej szwajcarskiej rezydencji. W 2017 roku posiadłość wystawiono na sprzedaż, a jej wartość szacowano na około 185 milionów dolarów. Według polskiej prasy nie ma oficjalnego potwierdzenia, czy i komu ostatecznie ją sprzedano.

Kulczyka pochowano w Poznaniu, w rodzinnym grobie. O szwajcarskiej rezydencji pisano jeszcze długo po jego śmierci.

Dlaczego właśnie St. Moritz?

Engadyna od ponad 150 lat przyciąga najbogatszych ludzi świata. Słynie z suchego, słonecznego klimatu, który nazywa się „szampańskim”. Zimą na zamarzniętym jeziorze odbywają się wyścigi konne i turnieje polo. Prawo ogranicza też budowę domów dla cudzoziemców, więc wolne działki są tu na wagę złota. Rezydencje w St. Moritz kupują miliarderzy z Rosji, Bliskiego Wschodu, Włoch czy Grecji. Kulczyk dołączył do tego grona jako pierwszy tak głośny polski inwestor.

Kurort, który zaczął się od zakładu

Według miejscowej legendy zimowa turystyka zaczęła się tu jesienią 1864 roku. Hotelarz Johannes Badrutt założył się z angielskimi gośćmi, że zima w Engadynie im się spodoba. Jeśli nie, miał pokryć koszty ich podróży. Goście przyjechali i zostali do wiosny. W jego hotelu Kulm w 1878 roku zapaliło się pierwsze w Szwajcarii oświetlenie elektryczne.

Wyścigi White Turf odbywają się na zamarzniętym jeziorze od 1907 roku, co roku w lutym. Oprócz zwykłych wyścigów jest też skikjöring: konie bez jeźdźców ciągną narciarzy.

Zimą działa też najstarszy tor bobslejowy na świecie, Olympia Bob Run St. Moritz-Celerina, otwarty w 1904 roku. To jedyny tor z naturalnego lodu. Co roku buduje się go od nowa ze śniegu i wody, ręcznie, bez dużych maszyn. Ścigali się na nim bobsleiści podczas igrzysk w 1928 i 1948 roku.

Jak zobaczyć St. Moritz bez milionów na koncie?

St. Moritz da się jednak zwiedzić bez fortuny. Każdy może przejść się dookoła jeziora albo wjechać kolejką na Muottas Muragl, skąd jest jeden z najpiękniejszych widoków w Alpach. Można też przejechać się z Chur górską Koleją Retycką. Zimą warto zajrzeć na White Turf, czyli wyścigi konne na zamarzniętym jeziorze.

Sama trasa kolejowa też jest atrakcją. Linie Albula i Bernina Kolei Retyckiej na odcinku Thusis-Tirano są od 2008 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Kursują tędy dwa znane pociągi panoramiczne: Glacier Express i Bernina Express.

Najczęściej zadawane pytania

Ile jest wart dom Kulczyka w St. Moritz?

W 2017 roku, gdy posiadłość wystawiono na sprzedaż, jej wartość szacowano na około 185 milionów dolarów. Media nazywały ją najdroższym domem w Szwajcarii.

Czy pałac Kulczyka w St. Moritz został sprzedany?

Nie wiadomo. Według polskiej prasy nie ma oficjalnego potwierdzenia, czy i komu ostatecznie go sprzedano. Na sprzedaż wystawiono go w 2017 roku.

Skąd nazwa Lonsdaleite Estate?

Nazwa pochodzi od lonsdaleitu, rzadkiego minerału z meteorytów. Uważa się go za twardszy od diamentu.

Cała seria

Poprzedni wpis: Roman Polański w Szwajcarii: areszt w Zurychu i bransoletka.

Wszystkie odcinki serii znajdziesz w kategorii Polacy w Szwajcarii. Następny odcinek: Robert Kubica i zespół z Hinwil.

Paweł

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również