Wyższe mandaty dla rowerzystów za rozkojarzenie
9 września 20262 min czytania

W Szwajcarii Federalne Biuro Dróg (Astra) rozważa podniesienie wysokości mandatów dla osób jadących na rowerze, które są rozkojarzone podczas jazdy. Obecnie zwykła grzywna porządkowa za wykroczenie wynosi 40 franków. Astra mówi, że chce sprawdzić możliwość zwiększenia tej kwoty. Decyzja nie zapadła. Zmiana zostanie omówiona w najbliższej konsultacji publicznej - tzw. vernehmlassung.
Powód tych planów to statystyki wypadków. W 2025 roku zginęło mniej osób na drogach, ale było więcej ciężko rannych. Astra chce zmniejszyć liczbę poważnych wypadków. Jedną z rozważanych metod są wyższe mandaty za rozkojarzenie np. używanie telefonu podczas jazdy na rowerze.
Warto tu przypomnieć, jak działa prawo w praktyce. W Szwajcarii istnieją mandaty porządkowe - to proste mandaty za drobne wykroczenia. Ich wysokość ustala administracja. Podniesienie kwoty zwykle wymaga procedury konsultacji i oceny skutków. Konsultacja daje szansę różnym grupom na zgłoszenie uwag. Potem władze decydują, czy wprowadzić zmianę i kiedy.
Trwają też badania naukowe. Fachhochschule Nordwestschweiz bada, jakie źródła rozkojarzenia są najważniejsze dla rowerzystów. Projekt ma wsparcie rządu. Badacze sprawdzą też, które działania naprawdę ograniczają rozkojarzenie. Na tej podstawie powstanie katalog zaleceń. Astra mówi, że dopiero po wynikach badań oceni, które dodatkowe środki są sensowne i skuteczne.
Organizacje rowerowe mają zastrzeżenia. Pro Velo Schweiz mówi, że to za duże przerzucanie odpowiedzialności na rowerzystów. Ich zdaniem ważniejsze są bezpieczne drogi rowerowe, ograniczenia prędkości i ochrona przed coraz większymi samochodami. Pro Velo wskazuje na brak infrastruktury jako główną przyczynę ryzyka.
Jakie mogą być scenariusze? Pierwszy - Astra podnosi mandat do wyższej, stałej kwoty. Drugi - wprowadza skalę kar zależną od ciężaru wykroczenia. Trzeci - wstrzymuje zmiany i czeka na wyniki badań. Każdy scenariusz ma konsekwencje. Wyższe mandaty mogą zniechęcić do korzystania z telefonu. Mogą też zadziałać jako dodatkowy koszt dla osób, które już mają trudniejszy dostęp do dróg bezpiecznych. Wdrażanie nowych przepisów wymaga także jasnych zasad egzekwowania.
W praktyce oznacza to, że rowerzystki i rowerzyści powinni śledzić konsultację. To tam można zgłosić swoje uwagi. W czasie konsultacji różne podmioty - organizacje społeczne, eksperci i samorządy - przedstawią swoje argumenty. Potem prawo może się zmienić lub nie. Czas realizacji zależy od wyników konsultacji i badań.
Podsumowując, Astra chce działać, bo rosną ciężkie obrażenia w wypadkach. Propozycja to jedno z narzędzi. Inne to lepsza infrastruktura i ograniczenia prędkości. Ostateczna decyzja zapadnie po konsultacjach i po wynikach badań naukowych.
— Natalia
Źródło: 20min.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



