Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
Społeczeństwo

Birsfelden wprowadza ADK — ruch spadł, mandaty rosną

5 września 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Birsfelden wprowadza ADK — ruch spadł, mandaty rosną

Birsfelden w kantonie Bazylea wprowadziło system automatycznej kontroli przejazdów, zwany ADK. Kamery zostały ustawione przy wjazdach i wyjazdach z osiedlowych ulic. Maszyna rejestruje numery tablic wszystkich przejeżdżających aut. Reguła jest prosta: każdy samochód musi zostać w obszarze co najmniej 15 minut. Kto spędzi mniej czasu, dostaje mandat w wysokości 100 franków.

System działa od roku. Na początku wielu kierowców nie znało nowej zasady. Dlatego codziennie wystawiano około 1000 mandatów. W pierwszych tygodniach do kasy gminy wpływało około 100 000 franków dziennie. W ciągu pierwszego roku łączna liczba mandatów wyniosła około 39 400. Z tych kar powstały przychody bliskie trzem milionom franków.

Jednocześnie gmina odnotowała spadek ruchu w ulicach mieszkalnych. Według gminy ruch zmniejszył się o około 38 procent. To oznacza mniej samochodów w miejscach, gdzie mieszkają ludzie. Dzięki temu ulice są spokojniejsze i bezpieczniejsze.

Nie wszystkie mandaty zostały jednak zapłacone. Gmina przekazała pewne sprawy prokuraturze. Ponadto organizacje kierowców złożyły skargi do sądu. Postępowania sądowe jeszcze się nie zakończyły. Również rząd federalny wyraził krytyczne uwagi wobec ADK.

Gmina podkreśla, że przed uruchomieniem system prawnie sprawdzono. Teraz czeka się na rozstrzygnięcia sądowe. Jeśli sądy zakwestionują część mandatów, to może to wpłynąć na dochody gminy. Może też wpłynąć na dalsze stosowanie ADK w innych miejscach.

W raporcie planowanym przez gminę będą opisane szczegóły. Sprawdzane będzie skąd przyjeżdżali ukarani kierowcy. To ważne, bo może pokazać, czy problem był ruchliwą drogą krajową, czy autostradą. Sąsiednia gmina Muttenz wykazuje zainteresowanie podobnym systemem. Inne gminy będą zapewne obserwować wyniki i wyrok sądu.

Co oznacza to dla mieszkańców i władz? Przede wszystkim to przykład, jak technologia wpływa na ruch w miastach. Z jednej strony kamery zmniejszają ruch i poprawiają bezpieczeństwo. Z drugiej strony pojawiają się pytania o prawo, prywatność i ostateczną skuteczność kar. Gmina musi teraz połączyć dane techniczne, oceny prawne i decyzje sądu, zanim podejmie następne kroki.

Wyjaśnienie kilku pojęć: ADK to system rejestracji przejazdów za pomocą kamer. Prokuratura to urząd, który bada sprawy karne i może prowadzić dalsze postępowania wobec niepłacących mandatów. Skarga do sądu oznacza, że ktoś chce, by sędzia ocenił zgodność działania ADK z prawem.

Możliwe scenariusze są trzy. Pierwszy: sąd potwierdzi prawo gminy do nakładania takich mandatów. Wtedy system może zostać utrzymany i skopiowany przez inne gminy. Drugi: sąd unieważni część mandatów, a gmina będzie musiała oddać część pieniędzy lub zmienić zasady. Trzeci: sąd wprowadzi wymogi dotyczące ochrony danych i sposobu naliczania czasu, co spowoduje poprawki w systemie.

Na koniec liczby jeszcze raz. Około 39 400 mandatów w rok. Dzienne średnie około 44 mandaty obecnie. Szacunkowe wpływy bliskie 3 milionom franków. Jednocześnie redukcja ruchu w ulicach mieszkalnych o około 38 procent.

— Paweł



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również