Mniej milionerów przeprowadza się do Szwajcarii
23 sierpnia 20262 min czytania

Szacunkowe dane pokazują, że do Szwajcarii przyjedzie mniej bardzo bogatych osób niż w poprzednim roku. Firma New World Wealth ocenia, że w bieżącym roku do kraju przeprowadzi się około 1800 milionerów. Rok wcześniej liczba ta wynosiła około 3000. To spadek rzędu 40 procent.
Jednym z głównych powodów jest rosnąca konkurencja z sąsiednich i innych państw. Italia oferuje specjalne zasady podatkowe dla zamożnych rezydentów. W praktyce chodzi o pauschalbesteuerung, czyli opodatkowanie na bazie wydatków lub ustalonej kwoty, a nie całego dochodu z zagranicy. To przyciąga osoby z Wielkiej Brytanii i Francji.
Trzeba wyjaśnić, co to znaczy pauschalbesteuerung. To umowa podatkowa między osobą a kantonem. Osoba nie pracuje w Szwajcarii i deklaruje wydatki na życie lub umówioną podstawę. W zamian płaci podatek liczony inaczej niż standardowy podatek od dochodu. Warunki różnią się między krajami i kantonami.
Inny czynnik to ogólne zmiany ofert podatkowych w innych miejscach. Bogaci rozważają teraz Monaco, Czarnogórę, Panamę czy Kajmany. W takich miejscach warunki podatkowe czasem są korzystniejsze niż w Szwajcarii. To zmienia decyzje o przeprowadzce.
W samym kraju sytuacja też nie jest jednakowa. Niektóre kantony wciąż są bardzo atrakcyjne. Do najczęściej wybieranych należą Zug, Schwyz, Lucerna, Nidwalden i Obwalden. Tamtejsze stawki podatkowe i infrastruktura wciąż przyciągają zamożnych.
Kwestią dodatkow05 jest podatkowanie majątku i firmy. PwC w Szwajcarii wskazuje, że podatki od majątku i wyciskanie dywidend przez przedsiębiorców mogą ograniczać chęć pozostania. Część przedsiębiorców musi wypłacać dywidendy, by zapłacić podatek od majątku. To może skłaniać do przeprowadzki tam, gdzie ten koszt jest niższy.
Bezpieczeństwo to kolejne ważne zagadnienie. Szwajcaria wciąż uchodzi za bezpieczny kraj. Jednocześnie w rejonie Genewy zanotowano kilka włamań do willi bogatych osób. W jednym z takich zdarzeń ofiarą był były kierowca wyścigowy Alain Prost. Ankiety wśród firm wskazują, że 70 procent ocenia sytuację bezpieczeństwa jako gorszą niż trzy lata temu. To też wpływa na decyzje o przeprowadzce.
Jakie są możliwe skutki tego trendu? Mniejszy napływ milionerów może oznaczać mniejszy wzrost popytu na luksusowe nieruchomości. Może również obniżyć wpływy podatkowe związane z rezydentami o wysokich dochodach. Z drugiej strony stabilność prawa i brak podwyżek podatków w ostatnich miesiącach pokazują, że Szwajcaria nie zmieniła zasad gwałtownie.
W perspektywie kilka scenariuszy jest możliwych. Pierwszy: konkurencja zatryumfuje i napływ milionerów utrzyma się na niższym poziomie. Drugi: kantony dostosują ofertę i przywrócą większą konkurencyjność. Trzeci: inne czynniki, jak bezpieczeństwo lub infrastruktura, mogą zdecydować o przyciąganiu zamożnych osób.
Podsumowując, Szwajcaria nadal jest atrakcyjna dla bardzo zamożnych osób. Jednak konkurencja zewn19trzna i lokalne koszty zmieniają skalę napływu. Różnice między kantonami pozostaną kluczowe dla decyzji rezydentów.
— Paweł
Źródło: 20min.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



