Przemoc online rośnie w Szwajcarii, ofiary są coraz młodsze
14 października 20262 min czytania

W połowie października 2026 roku w Szwajcarii zgłoszeń przemocy online było już więcej niż przez cały poprzedni rok. Najczęściej dotyczą one treści pedokryminalnych, a ofiary są coraz młodsze.
Policja kantonu St. Gallen potwierdza przypadki uwodzenia dzieci w internecie, seksualnych materiałów tworzonych przy pomocy sztucznej inteligencji oraz szantażu intymnymi zdjęciami. Dorośli sprawcy nawiązują kontakt z małoletnimi i nakłaniają ich do czynności seksualnych albo próbują zdobyć ich zdjęcia.
Sprawcy korzystają z łatwego dostępu do dzieci
Organizacja zajmująca się ochroną dzieci łączy wzrost liczby zgłoszeń ze zmianami społecznymi i technicznymi. Dzieci mają coraz łatwiejszy dostęp do internetu, a narzędzia cyfrowe pozwalają szybko dotrzeć zarówno do nich, jak i do informacji o nich.
Podobny problem widać w Niemczech. Co czwarta osoba w wieku od 14 do 17 lat mówi, że doświadczyła przemocy w internecie. Szczególnie rośnie zjawisko uwodzenia dzieci online, czyli celowego manipulowania małoletnimi przez dorosłych w celu doprowadzenia do kontaktu seksualnego.
Policji trudno zdobyć cyfrowe dowody
Śledczy ze St. Gallen prowadzą działania pod przykryciem i analizują cyfrowe ślady. Ustalenie, kto stoi za kontem lub wiadomościami, jest jednak bardzo trudne.
Policja często potrzebuje danych od zagranicznych firm technologicznych. Ich przekazanie zależy od tego, czy operator zgodzi się współpracować, dlatego śledczy nie zawsze mogą zdobyć informacje potrzebne do identyfikacji sprawcy.
Problem występuje także w samej Szwajcarii. Krajowa elektroniczna wymiana danych między organami ścigania nadal jest dużym wyzwaniem, ponieważ brakuje odpowiednich podstaw prawnych. Ich przygotowanie i wdrożenie zajmuje czas, który może być ważny dla postępowania.
Ochrona zaczyna się przy pierwszym telefonie
Specjaliści od ochrony dzieci podkreślają, że sam dostęp do internetu nie jest problemem. Ryzyko rośnie przy korzystaniu bez kontroli, bez ustawień ochronnych i bez ustalonych godzin online oraz offline.
Rozmowa o zagrożeniach powinna pojawić się już wtedy, gdy dziecko dostaje pierwszy telefon. Odpowiedzialność spoczywa także na szkołach, które mają tworzyć jasne zasady korzystania z urządzeń i internetu.
Organizacja ochrony dzieci apeluje również do twórców nowych narzędzi cyfrowych. Bezpieczeństwo, prywatność i ochrona małoletnich powinny być uwzględniane od początku oraz ustawiane domyślnie. Obecnie takie podejście nadal jest traktowane drugorzędnie.
Ciekawi mnie, jak szybko twórcy narzędzi cyfrowych zaczną traktować ochronę dzieci jako podstawową funkcję, a nie dodatkowe ustawienie. Sama technologia przyspiesza kontakt, lecz odpowiedzialność za bezpieczne zasady nadal pozostaje po stronie dorosłych, szkół i firm.
- Paweł
Źródło: blick.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



