Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
Społeczeństwo

Niedziela w Szwajcarii: dzień, w którym kosiarka może zrujnować Ci sąsiedztwo

11 września 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Niedziela w Szwajcarii: dzień, w którym kosiarka może zrujnować Ci sąsiedztwo

🇨🇭 To odcinek naszej serii „Cotygodniowa ciekawostka o Szwajcarii” — co tydzień jedna rzecz, która brzmi jak mit, a jest najprawdziwszą prawdą.

Chcesz w niedzielę skosić trawnik, wywiercić dziurę w ścianie albo wyrzucić butelki do kontenera na szkło? W Szwajcarii lepiej się powstrzymaj. Niedziela to Ruhetag — dzień ciszy — i miejscowi traktują go śmiertelnie poważnie.

Co konkretnie jest zakazane?

Lista potrafi zaskoczyć. W większości gmin w niedziele i święta nie wypada (a często formalnie nie wolno): kosić trawnika, używać dmuchawy do liści, wiercić, młotkować, myć auta przed domem, a nawet wrzucać szkła do publicznych kontenerów — huk tłuczonych butelek też liczy się jako hałas. W wielu budynkach regulamin dorzuca własne zasady: pranie i suszenie w niedzielę bywa źle widziane, a cisza nocna zaczyna się o 22:00.

To nie tylko kwestia kultury — hałas w dni świąteczne regulują przepisy gminne i regulaminy najmu. Za złamanie zasad realnie grozi skarga sąsiadów, upomnienie od zarządcy, a w skrajnych przypadkach grzywna.

Skąd to się wzięło?

Niedzielny spokój ma w Szwajcarii głębokie korzenie — od tradycji religijnej po bardzo praktyczne przekonanie, że odpoczynek jednego kończy się tam, gdzie zaczyna się kosiarka drugiego. Charakterystyczne jest to, że system w dużej mierze pilnuje się sam: nikt nie musi wzywać policji, bo wystarczy spojrzenie sąsiada zza żywopłotu.

Praktyczny poradnik przetrwania

Sobota do 12:00 (w niektórych gminach do 17:00) — czas na wszystkie głośne prace. Niedziela — spacer, wycieczka w góry, brunch, jezioro. I uwaga na „ciche godziny" w tygodniu: przerwa obiadowa (zwykle 12:00–13:00) w wielu gminach też jest chroniona. Tak, serio — wiertarka w porze obiadu może wywołać dyplomatyczny kryzys na klatce schodowej.

Najpiękniejsze jest to, że po kilku latach większość z nas przechodzi pełną transformację: od „co za absurd" do wysyłania sąsiadowi karteczki, bo odkurzał w niedzielę o 9 rano.

A Wy? Zaliczyliście już niedzielną wpadkę — pranie, kosiarka, butelki? Przyznajcie się w komentarzach, które zaskoczyło Was najbardziej. I podeślijcie ten tekst każdemu, kto właśnie wynajął pierwsze mieszkanie w Szwajcarii!

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również