Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Społeczeństwo

Kandersteg rozważa opłaty dla turystów nad Oeschinensee

16 października 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Kandersteg rozważa opłaty dla turystów nad Oeschinensee

Gmina Kandersteg rozważa pobieranie opłat od jednodniowych turystów idących nad jezioro Oeschinensee. Każdego dnia tysiące osób ruszają górskim szlakiem, robią zdjęcia i wracają, zostawiając gminie głównie wydatki.

Opłata mogłaby działać przez bramkę, kod QR albo aplikację. Taki pomysł przedstawił przewodniczący gminy, który chce ograniczyć napływ odwiedzających i sprawić, żeby część pieniędzy zostawała w dolinie.

Gmina płaci za szlaki, toalety i pracowników

Największym problemem dla mieszkańców są wydatki związane z obsługą tłumu. Kandersteg finansuje utrzymanie szlaków, toalety oraz pracę osób pilnujących porządku. Jednodniowi turyści często przyjeżdżają wyłącznie na krótki spacer i zdjęcie, a następnie wracają bez zakupów w miejscowych sklepach i restauracjach.

W efekcie podatnicy opłacają infrastrukturę potrzebną turystom, podczas gdy pieniądze z turystyki w dużej części nie zostają w dolinie. Wysokość ewentualnego biletu za przejście nad Oeschinensee pozostaje otwarta.

Sam pomysł wymaga jeszcze sprawdzenia pod względem prawnym. Górski szlak nie należy do gminy, dlatego Kandersteg musi ustalić, czy pobieranie opłaty za przejście publiczną drogą jest w ogóle dozwolone. Przewodniczący gminy przebywa obecnie za granicą, a portal Blickowi nie udało się dotąd uzyskać od niego stanowiska.

Inne miejscowości już pobierają opłaty

Kandersteg nie jest pierwszym szwajcarskim kurortem, który próbuje ograniczyć skutki masowej turystyki. W Iseltwald nad jeziorem Brienz gmina ustawiła bramkę przy drewnianym pomoście. Odwiedzający płacą tam 5 franków za wejście na miejsce popularne dzięki scenie z koreańskiego serialu.

Opłata nie zatrzymała tłumu, ale przyniosła gminie wyższe wpływy. W 2024 roku kasa gminy zarobiła z tego tytułu ponad dwa razy więcej, niż wcześniej zaplanowano.

Podobny model przygotowuje Lauterbrunnen. Gmina chce pobierać opłatę za krótki odcinek prowadzący za wodospad Staubbach. Najpierw przy stromej ścianie skalnej ma powstać siatka ochronna, a głosowanie w tej sprawie planowane jest na początek 2027 roku. Dopiero po głosowaniu zostanie ustalona wysokość opłaty.

Opłaty obowiązują już także nad jeziorem Caumasee w Gryzonii. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje tam 19 franków za dzień, podczas gdy wcześniej wynosił 12 franków. Celem było uporządkowanie ruchu przy brzegu i zebranie pieniędzy na potrzebną infrastrukturę.

W regionie Alpstein wprowadzono z kolei wyższe ceny parkowania. W niektórych miejscach kierowcy płacą dziś ponad trzy razy więcej niż przed podwyżką. Władze kantonu chcą w ten sposób lepiej kierować ruchem jednodniowych turystów w rejonie Säntis, Hoher Kasten i Seealpsee. Wyższe opłaty mogą przy okazji zwiększyć także wpływy kantonu.

Stawiam na to, że za kilka tygodni najważniejsze będzie ustalenie podstawy prawnej, a dopiero potem technicznego sposobu pobierania pieniędzy. Sama bramka czy aplikacja nie rozwiążą problemu, jeśli gmina nie pokaże jasno, na jakie koszty przeznaczy wpływy.

- Paweł



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również