Zagraniczni menedżerowie dominują w szwajcarskich firmach
11 kwietnia 20252 min czytania

Niemal połowa najwyższych menedżerów i dyrektorów w Szwajcarii pochodzi z zagranicy, jak ujawnia najnowszy raport agencji rekrutacyjnej Schilling Partners. W ostatnich latach ekspaci stali się nieodzownym elementem zarządzania szwajcarskimi przedsiębiorstwami, a obecnie kierują niektórymi z najsłynniejszych firm w kraju.
Zgodnie z raportem, liczba menedżerów, którzy nie mają szwajcarskiego obywatelstwa, wzrosła w ostatnich 18 latach. W 2006 roku obywatele Szwajcarii stanowili 64 procent członków zarządów 100 największych firm w kraju. Dziś to już tylko 51 procent.
Według statystyk, do 2025 roku osoby posiadające zezwolenie na pobyt będą stanowić 49 procent członków zarządów i najwyższych menedżerów, a w minionym roku 63 procent osób, które obejmowały stanowiska CEO, CFO, CIO i innych wysokich rangą, pochodziło z zagranicy. W zarządach 100 największych szwajcarskich firm reprezentowane są 48 różnych narodowości, w porównaniu do zaledwie 23 w 2006 roku.
W publikacji raportu, wydawca Guido Schilling przypisuje wzrost tej liczby siłę szwajcarskich wynagrodzeń oraz dobrą kondycję gospodarki w ostatnich latach. "Sąsiednie kraje, szczególnie Niemcy, zmagają się z recesją od czasów COVID-19, co uczyniło Szwajcarię i jej pracodawców bardziej atrakcyjnymi", wyjaśnia.
"Chociaż rekrutacja wykwalifikowanych menedżerów z zagranicy była w ostatnich latach trudniejsza, stabilne środowisko gospodarcze Szwajcarii ponownie zwiększyło jej atrakcyjność… Zawsze byliśmy krajem imigracji, co odzwierciedla wysoki odsetek obcokrajowców, którzy spędzili większość swojej kariery w Szwajcarii", podsumowuje.
Oprócz zapełniania zarządów największych firm, w ostatnich latach również międzynarodowe osobistości objęły kierownictwo w najsłynniejszych szwajcarskich bankach oraz instytucjach finansowych. Na początku kwietnia brytyjski obywatel Sir Noel Quinn objął stanowisko przewodniczącego Julius Bär – nie mówiąc nawet po niemiecku. Irlandczyk Colm Kelleher jest obecnym przewodniczącym UBS, a w Nestlé tylko dwóch z 18 członków zarządu to Szwajcarzy.
Jak zauważył Blick, wśród 10 największych firm w Szwajcarii tylko dwie mają szwajcarskiego CEO, to znaczy Ticinese Sergio Ermotti w UBS i Aargauer Peter Voser w ABB. W przypadku przewodniczących zarządów jedynie dostawca internetu Swisscom i firma ubezpieczeniowa Swiss Life mają Szwajcarów na czołowych stanowiskach.
Źródło: iamexpat.ch
Komentarze
Zobacz również
Polityka i Gospodarka14.07.2026
Trening strzelecki w Szwajcarii – co się zmienia
Armasuisse, czyli szwajcarskie biuro zajmujące się zakupami dla armii, planuje nowe symulatory strzeleckie. Chodzi o tzw. „immersive Schiesskinos”. W takich salach żołnierze będą ćwiczyć z atrapami broni. Atrapom będzie brakować funkcji strzału. Symulatory mają odwzorowywać wygląd i wagę prawdziwej
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka12.07.2026
Obowiązkowa nauka zawodu w Szwajcarii – co się zmienia
O co chodzi? Poseł Andreas Glarner proponuje, by od przyszłości każdy uczeń najpierw zakończył naukę zawodu. Dopiero potem miałby prawo studiować na uniwersytecie. Celem pomysłu ma być lepsze przygotowanie młodych…
Czytaj więcej →
Polityka i Gospodarka07.07.2026
Plany modernizacji armii w Szwajcarii do 2039
Rząd planuje do 2039 roku wydać około 58 miliardów franków na modernizację armii. To liczba podawana w planie zarejestrowanym przez prasę. Sam plan jednak nie jest prawnie wiążący. Oznacza to,…
Czytaj więcej →