Cięcia w finansowaniu nauki w USA mają poważne consequenсe w Szwajcarii. Zainicjowane przez administrację Trumpa zmiany przynoszą rezultaty, które zaczynają być zauważalne w różnych projektach badawczych. Niepewność co do przyszłości finansowania nauki sprawia, że instytucje badawcze są zaniepokojone o swoje programy.
Elon Musk oraz jego zespół ds. efektywności rządowej (DOGE) zajmują się redukcją biurokracji w USA, co skutkuje masowymi zwolnieniami, w tym ponad 1000 pracowników NOAA, w tym meteorologów.
Na mocy tych cięć, instytucje naukowe w Szwajcarii zaczynają dostrzegać bezpośrednie skutki. Nicolas Gruber, profesor fizyki środowiska na ETH Zurich, zwraca uwagę na to, że NOAA odpowiada za blisko 50% obserwacji CO₂ w morzu, co może prowadzić do niedoborów istotnych danych niezbędnych do spełnienia celów klimatycznych wynikających z Porozumienia Paryskiego.
Klimatolog Stephan Bader z Meteo Szwajcaria zapewnia jednak, że na razie nie widać negatywnych skutków w codziennej pracy meteorologów w Europie, ponieważ kontynent dysponuje jednym z najlepszych modeli prognozowania pogody na świecie.
Niektóre instytucje, jak Swiss TPH, odczuwają już skutki cięć finansowania przez USAID, co zmusza je do rezygnacji z finansowania lokalnych pracowników. Dyrektor Jürg Utzinger informuje, że np. Instytut Zdrowia Ifakara w Tanzanii utracił 17,9 miliona dolarów, co zagraża ich wysiłkom w walce z malarią.
W innych obszarach nauki panuje jeszcze niepewność co do skutków amerykańskiej polityki. Janine Dahinden, profesor transnarodowych studiów na uniwersytecie w Neuenburgu, komentuje, że temat jest szeroko omawiany, a uniwersytety starają się zrozumieć, jak to wpłynie na ich współprace badawcze.
W ciągu najbliższych miesięcy możliwe będą dalsze zmiany, a także większa jasność na temat tego, jakie projekty będą zagrożone cięciami w finansowaniu.
Źródło: 20min.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!

no bez przesady tam nawet nie widać negatywnych skutków a już wszyscy histeria normalnie jakby koniec świata był cięcia w USA a w Europie jak zwykle nie ma żadnego problemu wszystko jest super a wręcz znakomite jednym słowem przesadzają z tymi analizami czy my musimy dalej błagać o kasę z USA czy może czas wziąć sprawy w swoje ręce i zainwestować w nasze właściwe projekty no ale jak widać niektórzy wolą tylko narzekać zamiast działać inna sprawa to już nie jest pierwszy raz że amerykańska polityka odbija się na nas a my jak te baranki biernie czekamy aż ktoś coś zrobi więc ja tam nie widzę tego do końca negatywnego wpływu ale może po prostu nie wszyscy chcą tego dostrzegać 😉
no wow ależ to jest masakra jak te cięcia w USA mogą mieć takie efekty tu w Szwajcarii przecież to nie do pomyślenia żeby badania zależały od kaprysów polityków to nie tylko o CO₂ chodzi ale o naszą przyszłość jak można tak lekceważyć naukę ja się wkurzam jak słyszę te historie o zwolnieniach i braku funduszy to nie ma prawa się dziać i koniec kropka
Co za chory temat! Cięcia w finansowaniu nauki w USA mają wpływ na Szwajcarię? To wszystko jest absurdalne! Jak można pozwolić, by decyzje polityków z drugiego końca świata wpływały na nasze badania? To powinno być priorytetem, aby nauka miała wystarczające fundusze, a nie zabawa w cięcia.
Mnie to denerwuje, bo żyją tu ludzie, którzy ciężko pracują, a potem nagle słyszymy, że brakuje pieniędzy na badania nad ważnymi rzeczami, jak zdrowie publiczne czy ochrona środowiska. Cancer, malaria, zmiany klimatyczne – a nasze uniwersytety siedzą i się martwią, zamiast działać!
Podobno w Szwajcarii wszystko jest na poziomie, ale jak widać, nie ma tego bezpośredniego połączenia z tym, co się dzieje w innych krajach. A te cięcia w NOAA? To nie może tak być, że przez kilka osób w Białym Domu cierpi cała nauka na świecie. Mamy tu najlepszych naukowców, a oni powinni mieć wsparcie, a nie być przygnieceni takimi decyzjami. Jak długo będziemy trwać w tej niepewności? To jest nie do zaakceptowania!