Nowe zasady dla kierowców po 70. roku życia
27 lipca 20262 min czytania

Posłanka Marionna Schlatter z partii Zielonych z Zurychu złożyła w parlamencie propozycję. Chce, aby badano sprawność do jazdy osób powyżej 70. roku życia. Proponuje różne pomysły. Wśród nich są obowiązkowe kursy, praktyczne testy i stopniowe ograniczenia. Ograniczenia mogłyby dotyczyć jazdy w nocy lub na autostradzie.
Dlaczego to proponuje? Schlatter wskazuje, że z wiekiem częściej pojawiają się problemy zdrowotne. Podaje przykład: słabszy wzrok lub spadek sprawności mózgu. Według niej w 2025 roku kierowcy po 70. roku życia spowodowali więcej wypadków niż młodzi kierowcy w wieku 18–24 lat.
Dane Federalnego Urzędu Statystycznego (BFS) pokazują więcej szczegółów. Kierowcy powyżej 80. roku życia mieli w ostatnim roku ponad dwa razy więcej wypadków z obrażeniami na przejechany kilometr niż kierowcy poniżej 24 lat. Ryzyko rośnie od 65. roku życia. Jednak grupa 65–79 lat ma wciąż mniej wypadków niż kierowcy 18–24 lata.
W dyskusji pojawiają się różne zdania. Martin Candinas z partii Mitte mówi, że zwiększenie bezpieczeństwa jest zrozumiałe. Jednak on uważa, że sprawą powinna zająć się przede wszystkim Federalna Służba ds. Zapobiegania Wypadkom (bfu). Proponuje rozwiązania dobrowolne. To mogłyby być kursy, testy do samodzielnego sprawdzenia lub informacyjne spotkania. Candinas sugeruje też większe zaangażowanie lekarzy rodzinnych. Lekarz mógłby zalecić na przykład jazdę tylko za dnia albo rezygnację z autostrady zamiast odbierania prawa jazdy.
Ze strony SVP Christian Imark krytykuje pomysł. Twierdzi, że Schlatter łączy różne grupy wiekowe w jedną kategorię „od 70 lat”. Według niego to niezgodne z danymi i szkodzi starszym kierowcom. Taka uogólniona kategoria może wprowadzać w błąd i budować napięcie wobec seniorów.
Jakie są możliwe scenariusze? Po pierwsze, rząd federalny może rozważyć wprowadzenie nowych, obowiązkowych przepisów. To oznaczałoby formalne badania i testy po przekroczeniu pewnego wieku. Po drugie, można wzmacniać programy dobrowolne prowadzone przez bfu. Po trzecie, lekarze mogliby częściej wydawać zalecenia dotyczące ograniczeń, na przykład zakaz jazdy nocą. Każde z tych rozwiązań ma swoje konsekwencje.
Konsekwencje są praktyczne. Więcej kontroli może poprawić bezpieczeństwo na drogach. Z drugiej strony może to utrudnić życie starszym osobom. Utrata prawa jazdy oznacza utratę niezależności. Dlatego ważne są alternatywy. Mogą to być lepsza komunikacja publiczna, pomoc rodziny lub usługi przewozowe dla seniorów.
Propozycja będzie teraz omawiana. Decyzje mogą zapaść na szczeblu federalnym lub w ramach działań bfu. Ważne będzie wyważenie między bezpieczeństwem a wolnością. W tekście nie oceniamy pomysłu. Opisujemy tylko, jakie są propozycje i jakie mogą być skutki.
— Natalia
Źródło: 20min.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



