Bundesrat Szwajcarii zatwierdził EU-Programmabkommen, co pozwoli Szwajcarii na powrót do uczestnictwa w takich projektach jak Horizon czy Euratom oraz uzyskanie funduszy z Komisji Europejskiej. Minister badań Guy Parmelin przedstawił szczegóły na konferencji prasowej, informując o przyszłych korzyściach płynących z tego porozumienia.
Porozumienie to umożliwia Szwajcarii asocjację z programami europejskimi, w tym Horizon Europe, co oznacza, że badacze i innowatorzy od początku 2025 roku będą mogli korzystać z niemal wszystkich dostępnych konkursów tych programów.
Szwajcaria będzie zobowiązana do przekazywania Unii Europejskiej wkładu finansowego na rok 2025, co oznacza, że całkowity koszt uczestnictwa kraju w programie badawczym może wynieść do 2027 roku kilka miliardów euro, zejście do około 645 milionów rocznie dla programu Horizon.
W ramach porozumienia przewiduje się również możliwość udziału Szwajcarii w programie Erasmus+ oraz w programie zdrowotnym EU4Health po jego ratyfikacji.
Minister Parmelin zapowiedział, że konsultacje dotyczące pakietu Szwajcaria-UE rozpoczną się przed latem, a porozumienie powinno zostać podpisane do 15 listopada 2025 roku. To ważny krok w kierunku dalszej integracji Szwajcarii z programami europejskimi oraz wzmocnienia współpracy w zakresie badań i innowacji.
Źródło: 20min.ch
Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!

no cóż, w końcu się udało. ciekawe, czy minister parmelinek zdaje sobie sprawę, że znowu będziemy finansować europejskie marzenia za nasze ciężko zarobione pieniądze. bo wiadomo, że ‘współpraca’ to słowo klucz, ale jak przychodzi co do czego, to zawsze my dostajemy rachunek. kolejny krok w stronę ‘integracji’… no, niech będzie. miło, że badacze będą mieli jakieś konkursy do wygrania. a my pewnie znów będziemy patrzeć, jak nasi podatnicy dołożą do tych wielkich projektów. 🤷♂️
Cieszy mnie, ze Bundesrat podjal decyzje o powrocie do uczestnictwa w programach europejskich. W koncu Szwajcaria nie powinna izolowac sie od innowacji i postepu, szczegolnie w tak kluczowych dziedzinach jak badania i zdrowie. Cos mi sie wydaje, ze fundusze z UE moga przyniesc wiele dobrego dla krajowego rynku pracy oraz dla naukowcow.
Oczywiscie uczestnictwo w tych programach wiąże się z wydatkami. Trzeba bedzie dobrze przemyslec, skad wziac te miliardy, ale moze to inwestycja, ktora sie zwroci? Wazne, zeby odpowiednio przygotowac grunt do tych zmian i nie zmarnowac szansy, jaka nam stwarzaja. Szwajcaria potrzebuje bliskiej wspolpracy europejskiej, zwlaszcza w dobie globalnych wyzwań.
Ruchy polityczne sa zrozumiale, natomiast nie powinno się zapominać, że każda inwestycja wiąże się z ryzykiem. Patrząc na to z perspektywy ludzi pracy, mam nadzieję, że te zmiany przyniosą korzyści nie tylko biznesom, ale również obywatelom.
No tak, kolejny krok w stronę coraz większej integracji z UE, ciekawe jak długo potrwa zanim znów usłyszymy o rosnących kosztach tego cudownego porozumienia, co za bajki o funduszach z Brukseli, tak jakby te miliardy były za darmo, najlepiej niech nowy Erasmus+ trafi od razu do tych, którzy i tak nie mają co z kasą robić, brawo wy
A więc Bundesrat znowu idzie na rękę UE, co za żenada! Z jednej strony niby się cieszymy, że będziemy mieli dostęp do funduszy, a z drugiej musimy płacić miliardy. Gdzie tu sens? Jakie korzyści z tego wyciągniemy, skoro i tak musimy się dzielić z bogatymi Brukselczykami?