Gminy w Szwajcarii próbują przyciągnąć obywateli na zgromadzenia publiczne

Gminy w Szwajcarii próbują przyciągnąć obywateli na zgromadzenia publiczne

W Szwajcarii niektóre gminy wprowadzają zgromadzenia gminne na świeżym powietrzu, aby uczynić demokrację lokalną bardziej atrakcyjną. Jak zauważa politolog Lukas Golder, są to „chwalebne wysiłki”, jednak jego zdaniem potrzebne są bardziej zdecydowane działania, by skutecznie ożywić zaangażowanie obywatelskie.

Dane z 2023 roku pokazują, że w zgromadzeniach gminnych uczestniczyło zaledwie 13,2% uprawnionych mieszkańców. Niska frekwencja ilustruje problem słabnącej aktywności obywatelskiej. W odpowiedzi na ten trend, niektóre gminy zaczęły organizować otwarte zgromadzenia w formie pikników – z grillem i darmowymi napojami – by przyciągnąć więcej uczestników.

Mimo tych inicjatyw Golder podkreśla, że do realnego ożywienia lokalnej demokracji potrzeba czegoś więcej niż tylko plenerowych spotkań. „Te decyzje mają słabą legitymację” – mówi, odnosząc się do sytuacji w gminach, gdzie na zebrania przychodzi mniej niż 1% mieszkańców.

W gminie Wangen-Brüttisellen przed wakacjami zorganizowano pierwsze takie spotkanie na świeżym powietrzu, które spotkało się z dużym zainteresowaniem. Podobnie w Hinwil frekwencja znacząco wzrosła – prawdopodobnie dzięki ciekawej tematyce spotkań oraz nieformalnej, piknikowej atmosferze.

Golder zaznacza, że kluczowe jest nie tylko uatrakcyjnienie formy wydarzeń, ale także aktywne zaangażowanie partii politycznych i prowadzenie otwartej debaty, która może zaktywizować społeczność. Współczesne badania wskazują, że każdy element budowania więzi społecznych wokół zgromadzeń gminnych może pozytywnie wpłynąć na frekwencję i zaangażowanie obywateli.

Źródło: 20min.ch

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z informacjami, wiadomościami, polskimi usługami, ofertami pracy i wydarzeniami w Szwajcarii!

Dodaj komentarz

×