Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Zdrowie

PMMA znów pojawia się w tabletkach w Zurychu

24 października 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
PMMA znów pojawia się w tabletkach w Zurychu

Na początku czerwca do punktu badania narkotyków w Zurychu trafiła tabletka sprzedana jako MDMA. Test wykazał PMMA, substancję o znacznie większym ryzyku zatrucia. W Szwajcarii przypadki ograniczają się dotąd do Zurychu oraz jednego znaleziska w Biel.

PMMA to skrót od para-metoksymetamfetaminy. Substancja przez lata prawie zniknęła z europejskiego czarnego rynku, ale tego lata ponownie wykryto ją w tabletkach w wielu krajach. Lista obejmuje Austrię, Belgię, Niemcy, Anglię, Włochy, Hiszpanię i Holandię.

Tabletka może wyglądać jak zwykłe MDMA

Tabletki z PMMA mają różne kolory i kształty. Wśród wykrytych wzorów pojawiły się fioletowy skorpion, czarne logo napoju energetycznego oraz czerwona podobizna byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wygląd tabletki nie pokazuje więc, jaka substancja znajduje się w środku.

Największe ryzyko wynika z opóźnionego działania. Po MDMA efekty zwykle pojawiają się po 30-60 minutach, a po PMMA dopiero po 1-2,5 godziny. Osoba, która uważa tabletkę za zbyt słabą, może przyjąć kolejną dawkę, zanim pierwsza zacznie działać.

PMMA daje słabsze odczucie odurzenia, ale mocno obciąża organizm. Uwalnia duże ilości serotoniny, czyli substancji przekazującej sygnały między komórkami nerwowymi, a jednocześnie blokuje enzym odpowiedzialny za jej rozkład. Organizm może wtedy zareagować drgawkami, bólem w klatce piersiowej, dusznością i gwałtownym przegrzaniem.

W opisanych przypadkach śmiertelnych temperatura ciała przekraczała czasem 43 stopnie. W latach 2010-2014 PMMA wiązano z kilkoma zgonami. W Norwegii w ciągu pół roku zmarło 12 osób, a 22 doznały ciężkich zatruć. Z Irlandii znanych jest co najmniej 6 zgonów, a z Kanady 27.

Europejska sieć zajmująca się informacjami o narkotykach zaznacza, że nie każdy z tych zgonów można przypisać wyłącznie PMMA. Wzór zdarzeń pozostaje jednak wyraźny: substancja jest znacznie groźniejsza od MDMA, szczególnie gdy osoba przyjmująca tabletkę nie zna jej składu.

Powód powrotu substancji nadal pozostaje niejasny

Specjaliści z zurychskiego centrum badań narkotyków nie mają jasnego wyjaśnienia, dlaczego PMMA znów trafia do tabletek. Dodawanie tej substancji do MDMA wydaje się mało opłacalne. MDMA jest obecnie szeroko dostępne i tanie, a PMMA kosztuje sporo i wymaga złożonej syntezy chemicznej.

W Szwajcarii tabletki z PMMA ostatnio wykryto pod koniec września. Przypadki ograniczały się do Zurychu, poza znaleziskiem w Biel. Specjaliści liczą, że będzie to tylko czasowe zjawisko, lecz europejska sieć nadal informuje o obecności tej substancji w Europie.

Specjaliści podkreślają, że w ostatnim czasie rośnie ogólna liczba zanieczyszczonych tabletek zawierających bardzo silne substancje. Dlatego zalecają badanie każdej tabletki, a nie ocenianie jej po kolorze, logo lub kształcie.

Ciekawi mnie, jak długo PMMA pozostanie obecne w europejskich tabletkach i czy kolejne tygodnie przyniosą nowe przypadki w Szwajcarii. Powrót substancji po ponad dziesięciu latach pokazuje, że skład tabletki kupionej jako MDMA może być trudny do przewidzenia.

- Paweł



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również