Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Transport

Niemcy zakazują alkoholu na dworcach, Szwajcaria debatuje

10 października 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Niemcy zakazują alkoholu na dworcach, Szwajcaria debatuje

Od czwartku na wszystkich 5400 niemieckich dworcach nie wolno pić piwa, wina ani innych alkoholi. W Szwajcarii poseł centrowej partii chce sprawdzić, czy podobny zakaz powinien objąć tutejsze stacje albo przynajmniej te, na których częściej dochodzi do problemów.

Decyzja niemieckiej kolei zapadła po brutalnym ataku na pracownika ochrony. Napastnik miał być pod wpływem alkoholu. Szefowa kolei uznała, że zakaz obejmie zarówno hale dworcowe, jak i perony.

Szwajcarska kolej reaguje punktowo

Szwajcarskie Koleje Federalne nie prowadzą statystyki, która pokazywałaby liczbę zdarzeń wywołanych konkretnie przez alkohol. Firma przyznaje jednak, że dochodzi do incydentów z udziałem nietrzeźwych podróżnych.

Pracownicy przechodzą szkolenia dotyczące trudnych zachowań. Najpierw próbują rozmawiać z daną osobą. Gdy sytuacja tego wymaga, mogą ją wyprosić z dworca albo wezwać właściwe służby. Kolej podkreśla, że agresywne i obraźliwe zachowanie wobec pracowników nie jest akceptowane.

Wniosek w parlamencie złożył poseł centrowej partii, który do 2020 roku był przewodniczącym związku zawodowego pracowników usług publicznych. Pyta w nim o pełny zakaz alkoholu na dworcach oraz o tworzenie stref bez alkoholu w miejscach szczególnie obciążonych problemami.

Posłowie są podzieleni

Pomysł popierają między innymi dwie posłanki Zielonych oraz kilku posłów centrowej partii. Jeden z nich jeszcze latem uważał jednak, że całkowity zakaz nie jest potrzebny, ponieważ obecne przepisy wystarczają.

Obowiązujące zasady już ograniczają najbardziej problematyczne zachowania. Zakazane jest picie nadmiernych ilości alkoholu na dworcu oraz przebywanie tam w stanie widocznego upojenia. Sprzedaż alkoholu kończy się po godzinie 22.00.

Przeciwko ogólnokrajowemu zakazowi wypowiada się socjalistyczna posłanka. Jej zdaniem spożycie alkoholu spada, dlatego skala problemu może być mniejsza niż wcześniej. Ostateczna ocena ma zależeć od odpowiedzi rządu na parlamentarny wniosek.

Krytycznie patrzy na ten pomysł także poseł prawicowej partii. Uważa, że w Szwajcarii problemy są mniejsze niż w Niemczech, a ogólny zakaz nie rozwiązałby sprawy. Jednocześnie ocenia, że szwajcarskie dworce wieczorami i nocą bywają mniej bezpieczne niż dawniej. Jako rozwiązanie wskazuje większą obecność ochrony, szczególnie po zmroku.

Brugg już wprowadziło zakaz

Przykład lokalnego rozwiązania pochodzi z Brugg. Na tamtejszym dworcu obowiązuje zakaz alkoholu, który jeden z parlamentarzystów ocenia bardzo pozytywnie. Twierdzi, że kontaktowali się z nim pracownicy kolei, według których takie ograniczenie ułatwiłoby odsuwanie od dworców osób regularnie wywołujących problemy.

Szwajcarskie Koleje Federalne wybierają obecnie inną drogę. Stawiają na jasne zasady, obecność pracowników i interwencje tam, gdzie zachowanie podróżnych przeszkadza innym albo stwarza zagrożenie. Nie popierają ogólnego zakazu alkoholu na dworcach ani w pociągach.

Spodziewam się, że dyskusja szybko przesunie się z pytania o samo piwo na pytanie o bezpieczeństwo po godzinie 22. Zakaz może być prosty do ogłoszenia, ale jego skuteczność zależy od obecności ludzi, którzy potrafią zareagować na agresję.

- Paweł



Źródło: 20min.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również