Polityczka ze St. Gallen nie wystartuje do Rady Federalnej
10 października 20261 min czytania

W piątek członkini Rady Kantonów z kantonu St. Gallen ogłosiła, że nie będzie kandydować w nadchodzących wyborach do Rady Federalnej na miejsce zajmowane przez jednego z jej członków. Przekazała to na marginesie targów Olma, w rozmowie z lokalnym portalem. Ma 49 lat i chce pozostać w Radzie Kantonów.
Mandat w izbie wyższej ma być jej dalszą drogą
Polityczka powiedziała, że czuje się wyróżniona samym rozważaniem jej kandydatury. Jednocześnie uznała, że nie chce po około trzech i pół roku rezygnować z obecnego mandatu.
Jej przyszłość ma być związana z Radą Kantonów, czyli izbą wyższą szwajcarskiego parlamentu. Planuje ubiegać się o ponowny wybór w 2027 roku. Zapowiedziała dalszą pracę na rzecz kantonu St. Gallen.
Decyzję przekazano w piątek wieczorem
Informacja pojawiła się w piątkowy wieczór, na marginesie targów Olma. Polityczka przekazała ją lokalnemu portalowi.
Poza działalnością polityczną prowadzi lokal Haus der Freiheit w Ebnat-Kappel razem z mężem, byłym członkiem Rady Narodowej. W materiale podano, że niedawno wzięli ślub.
Nie będzie więc kandydować w wyborach do Rady Federalnej. Zamiast tego jej plan polityczny obejmuje dalszą pracę w Radzie Kantonów oraz ubieganie się o ponowny mandat w 2027 roku.
Stawiam na to, że ta decyzja będzie odbierana przede wszystkim jako jasne postawienie na pracę w parlamencie, a nie jako chwilowe zainteresowanie stanowiskiem w Radzie Federalnej. W szwajcarskiej polityce sama odmowa kandydowania też potrafi wyznaczyć kierunek na kolejne lata.
- Paweł
Źródło: 20min.ch
Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.



