Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Kryminalne

W Bellinzonie rusza proces o 5 mln franków w SBB

27 października 20263 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
W Bellinzonie rusza proces o 5 mln franków w SBB

Z pierwotnie wskazywanych około 9 milionów franków w procesie byłego menedżera szwajcarskich kolei pozostało około 5 milionów. Część czynów objęło przedawnienie, a we wtorek w Federalnym Sądzie Karnym w Bellinzonie rozpoczyna się proces.

54-letni były kierownik logistyki zakupów przez 17 lat miał okradać swojego pracodawcę. Przez ponad połowę zatrudnienia w szwajcarskich kolejach miał wraz z innymi osobami i firmami tworzyć układ, który pozwalał wypłacać pieniądze za usługi wykonane tylko na papierze.

Faktury wyglądały poprawnie

Były menedżer miał prawo podpisywać dokumenty w imieniu kolei. Według aktu oskarżenia był także powiązany z firmami, które wystawiały faktury. Dzięki temu mógł doprowadzać do ich opłacenia.

Księgowość sprawdzała przy każdej fakturze zgodność trzech elementów: dostawcy, numeru zamówienia i kwoty. Dokładniejsze kontrole odbywały się tylko losowo. Dokumenty wyglądały więc poprawnie od strony formalnej, choć część opisanych w nich usług miała nigdy nie zostać wykonana.

Prawnik specjalizujący się w prawie karnym wyjaśnił, że firmy mają systemy kontroli, ale pracownicy stale wymyślają nowe sposoby omijania zabezpieczeń. W tym przypadku problem polegał na tym, że dokumenty zgadzały się z podstawowymi danymi wymaganymi przez księgowość.

Luksus za pieniądze kolei

W wywiadzie udzielonym na początku 2026 roku były menedżer przyznał się do czynów i wyraził żal. Jako powód podał przejściowe problemy finansowe, jednak opis wydatków zawarty w akcie oskarżenia przedstawia znacznie większą skalę życia finansowanego z pieniędzy pracodawcy.

Za zagarnięte środki miał opłacać drogie wakacje, kupować whiskey oraz nieruchomości w Szwajcarii i Stanach Zjednoczonych. Jedna ze szwajcarskich willi miała basen i własną zbrojownię. Wśród luksusowych zakupów znalazły się także samochody, w tym Lamborghini Gallardo LP570-4 Blancpain. Na świecie jest tylko 12 takich aut.

Razem z byłym menedżerem oskarżeni zostali jego siostra i trzej inni mężczyźni. Postępowanie dotyczy między innymi ciężkiego prania pieniędzy, oszustwa popełnianego zawodowo, wielokrotnego nadużycia obowiązków służbowych oraz fałszowania dokumentów.

Przedawnienie zmniejszyło kwotę sprawy

Według prawnika za samo oszustwo popełniane zawodowo grozi od sześciu miesięcy do 10 lat więzienia. Za wszystkie zarzucane czyny łączna kara może sięgnąć 15 lat, nawet jeśli oskarżony przyznał się do winy i wyraził skruchę.

Ważną rolę odgrywa jednak przedawnienie. Oszustwo przedawnia się po 15 latach, dlatego sąd zajmie się czynami odpowiadającymi za około 5 milionów franków, a nie za całą pierwotnie wskazywaną kwotę. Śledztwo prowadzono szybko, lecz także to nie wystarczyło, by objąć postępowaniem wszystkie zarzucane czyny.

Opóźnienie procesu mogłoby zmniejszyć tę kwotę jeszcze bardziej. W takiej sytuacji kolejne miliony mogłyby nie zostać objęte sprawą.

Proces w Federalnym Sądzie Karnym rozpoczyna się o godzinie 8.30. Ustne ogłoszenie wyroku jest oczekiwane w czwartek. Szwajcarskie koleje mogą liczyć na odzyskanie części pieniędzy.

Wiele luksusowych przedmiotów kupionych za zagarnięte środki zostało zabezpieczonych. Po wyroku mają zostać sprzedane na aukcji, a uzyskane pieniądze mogą zostać przeznaczone na pokrycie szkody. Pozostałą część szkody były menedżer będzie musiał spłacać po wyjściu z więzienia, prawdopodobnie przez całe życie.

Podobne sprawy pojawiały się w szwajcarskich kolejach także wcześniej. W 2025 roku Federalny Sąd Karny skazał kierownika budowy kolejowej za łapownictwo. Miał przekazywać zlecenia zaprzyjaźnionemu architektowi. Rok wcześniej sąd okręgowy w Zurychu skazał byłego szefa spółki kolejowej Elvetino na 36 miesięcy więzienia za nielegalne interesy prowadzone razem ze współpracownikami.

Myślę o tych, którzy odpowiadają za wspólne pieniądze i muszą ufać dokumentom podpisywanym przez pracowników. Najbardziej zastanawia mnie, jak długo system może uznawać fakturę za bezpieczną, gdy sprawdza głównie zgodność pól, a nie rzeczywiste wykonanie usługi.

- Natalia



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również