Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Kryminalne

Sąd w St. Gallen skazał byłego członka białoruskiej SOBR

26 października 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Sąd w St. Gallen skazał byłego członka białoruskiej SOBR

Sąd kantonalny w St. Gallen uznał byłego członka białoruskiej jednostki specjalnej SOBR za winnego udziału w porwaniach i zabójstwach przeciwników reżimu. Otrzymał warunkową karę dwóch lat pozbawienia wolności. To pierwszy wyrok w Szwajcarii za wymuszone zaginięcie. Przestępstwo to często występuje w autorytarnych reżimach.

Trzej przeciwnicy reżimu zaginęli w 1999 roku

Sprawa dotyczy Anatolija Krasowskiego, Jurija Zacharenki i Wiktora Gonczara. Mężczyźni zniknęli w 1999 roku w Mińsku. Wcześniejszy raport Rady Europy z 2004 roku wskazywał na odpowiedzialność reżimu Alaksandra Łukaszenki za te zbrodnie.

Córka Anatolija Krasowskiego powiedziała gazecie NZZ, że po 27 latach przynajmniej jedna z wielu osób uczestniczących w porwaniu i zabójstwie jej ojca została oficjalnie uznana za winną.

Były członek jednostki opowiedział o zbrodniach

Były członek jednostki uciekł do Szwajcarii w 2019 roku. Później szczegółowo opisał, jak on i jego jednostka porywali oraz zabijali przeciwników białoruskiego reżimu.

W 2020 roku tłumaczył jednej z krewnych ofiary, że miał dość życia w ciągłym strachu. Chciał przestać tylko przeżywać i zacząć żyć. Sąd uznał jego zeznania za wiarygodne.

W przypadku porwania Jurija Zacharenki były członek jednostki nie wiedział jeszcze, że mężczyzna zostanie zamordowany. Przy porwaniach Krasowskiego i Gonczara wiedział już, że zostaną zamordowani. Ta różnica miała znaczenie przy ocenie jego odpowiedzialności.

Pierwszy taki wyrok w Szwajcarii

Podstawą prawną sprawy była konwencja Organizacji Narodów Zjednoczonych dotycząca wymuszonych zaginięć, ratyfikowana w 2015 roku. Przestępstwo to często pojawia się w państwach rządzonych przez autorytarne reżimy.

Wyrok sądu w St. Gallen uznał także odpowiedzialność białoruskiego reżimu za zbrodnie przeciwko opozycjonistom. Orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne i może zostać zaskarżone do szwajcarskiego Sądu Federalnego.

Najciekawsze wydaje mi się, że szwajcarski sąd zajął się zbrodniami popełnionymi wiele lat temu i poza granicami kraju. Ten przypadek pokazuje, jak ważne mogą być zeznania osoby, która wcześniej należała do aparatu przemocy. Jednocześnie prawomocne rozstrzygnięcie nadal pozostaje sprawą przyszłości.

- Paweł



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również