Bazylejska kobieta dostaje 10 tys. franków za walkę o uznanie
4 listopada 20262 min czytaniaRedakcja Polacy Szwajcaria

Saskia, 38-letnia mieszkanka Bazylei, otrzyma 10 tys. franków za walkę o uznanie jej za ofiarę przemocy seksualnej. Sąd apelacyjny Bazylei-Miasta stwierdził wcześniej, że wina leży wyłącznie po stronie sprawcy. Teraz jury nagrody Prix Courage 2026 wyróżniło ją za sprzeciw wobec obwiniania ofiar i bezczynności instytucji.
Policja nie zareagowała po drugim ataku
Kobieta dwukrotnie uniknęła gwałtu. Później sprawca prześladował ją i jej dzieci. Po drugim ataku Saskia zawiadomiła policję, jednak kantonalny zespół policji zajmujący się zarządzaniem zagrożeniami nie podjął działania.
Władze musiały wiedzieć, że mężczyzna wcześniej wielokrotnie stosował przemoc wobec kobiet. Sprawca później popełnił samobójstwo.
Dodatkowym ciosem była decyzja kantonalnego urzędu do spraw świadczeń społecznych. Urząd odrzucił jej wniosek o zadośćuczynienie, uzasadniając to tym, że w wiadomościach na czacie zbyt słabo wyznaczała granice wobec sprawcy. W efekcie urząd nie uznał jej za ofiarę.
Sąd uznał odpowiedzialność sprawcy
Saskia nagłośniła swoją historię w marcu 2026 roku i odwołała się od decyzji do sądu apelacyjnego Bazylei-Miasta. Sąd częściowo uwzględnił jej odwołanie i jasno stwierdził, że jest ofiarą, a cała wina leży po stronie sprawcy.
Dziś 38-letnia kobieta mówi o sobie jako o osobie ocalałej, a nie wyłącznie jako o ofierze. Swoim doświadczeniem chce dodawać odwagi innym kobietom dotkniętym przemocą. Jury nagrody podkreśliło, że zasada „nie znaczy nie” obowiązuje niezależnie od wcześniejszych wydarzeń, a każdemu obwinianiu ofiary trzeba się zdecydowanie sprzeciwiać.
Nagroda ma także drugiego laureata
Prix Courage jest przyznawana w dwuetapowym głosowaniu. W publicznym głosowaniu wybrano pięć odważnych czynów, a trzy kandydatury z największą liczbą głosów trafiły do sześcioosobowego jury. To ono zdecydowało o przyznaniu głównej nagrody Saskii.
W 2026 roku nagroda została przyznana po raz 30. Z tej okazji przyznano także specjalne wyróżnienie za wyjątkową odwagę obywatelską. Otrzymali je ojciec i syn, którzy podczas pożaru baru w Crans-Montanie weszli do zadymionego budynku, wynosili rannych, udzielali pierwszej pomocy i pomagali uwięzionym wydostać się na zewnątrz. Tej nocy uratowano łącznie życie 20 młodych osób.
Stawiam na to, że decyzja sądu będzie ważnym punktem odniesienia w podobnych sprawach. Samo formalne rozpatrzenie zgłoszenia nie wystarcza, gdy instytucje mają informacje o wcześniejszej przemocy.
- Paweł
Źródło: blick.ch
Bądź na bieżąco: Szwajcarski Tydzień
Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.




