Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Technologia

Szwajcarski urząd ostrzega przed nagrywaniem przez okulary

17 października 20263 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
Szwajcarski urząd ostrzega przed nagrywaniem przez okulary

W zeszłym roku sprzedano 7 milionów inteligentnych okularów, a ich popularność dalej rośnie. W Szwajcarii urząd zajmujący się ochroną danych ostrzega, że takie okulary mogą po cichu nagrywać osoby postronne. Dla użytkownika oznacza to konieczność poinformowania nagrywanych osób i uzyskania ich zgody.

Inteligentne okulary wyglądają podobnie do zwykłych oprawek, ale mają wbudowaną kamerę i funkcje sztucznej inteligencji. Sklep internetowy Galaxus podał, że od stycznia do września sprzedał cztery razy więcej takich urządzeń niż w tym samym okresie poprzedniego roku.

Najpopularniejszymi modelami są obecnie okulary sprzedawane przez firmę Meta razem z producentem oprawek Essilor-Luxottica pod marką Ray-Ban. W Galaxus największym zainteresowaniem cieszy się model Wayfarer Gen 2, kosztujący niespełna 400 franków. Okulary robią zdjęcia i nagrania wideo, mają funkcję audio oraz asystenta głosowego opartego na sztucznej inteligencji.

Mała dioda ma sygnalizować nagrywanie

Nagranie uruchamia się przez dotknięcie pola na prawej zauszniku. W tym momencie słychać ciche kliknięcie, które dociera przede wszystkim do osoby noszącej okulary. W prawym górnym rogu oprawek zaczyna też migać biała dioda.

Osoby stojące obok mogą jej jednak nie zauważyć. Próba terenowa pokazała, że sygnał łatwo przeoczyć, zwłaszcza gdy okulary wyglądają jak zwykłe oprawki.

Podobny wniosek zawiera raport techniczny niemieckiego urzędu ochrony danych z Hamburga. Zbadano w nim między innymi widoczność diody w modelu Wayfarer Gen 2. Dioda świeci jaśniej niż w poprzedniej wersji, lecz w wielu warunkach pozostaje słabo widoczna. Dotyczy to szczególnie przebywania na zewnątrz i ostrego światła słonecznego.

Niemiecki urząd uznał, że nagrywanie osób spoza grona rodziny i znajomych za pomocą takich okularów nie jest zgodne z przepisami o ochronie danych. Federalna agencja odpowiedzialna za sieci telekomunikacyjne odrzuca jednak pomysł zakazu sprzedaży tych urządzeń. Jej zdaniem dioda wystarczająco sygnalizuje rozpoczęcie nagrania.

Szwajcarski urząd mówi o ryzyku dla osób postronnych

Szwajcarski urząd ochrony danych ocenia, że inteligentne okulary mogą szczególnie dyskretnie rejestrować obraz i dźwięk bez wiedzy osób, których to dotyczy. Według urzędu stwarza to podwyższone ryzyko naruszenia praw osobistych osób postronnych.

Urząd podkreśla też znaczenie zasady przejrzystości. Osoba nagrywana powinna wiedzieć, że jej dane są rejestrowane i w jaki sposób mogą zostać wykorzystane. Nagrywanie z pominięciem tej zasady może być uznane za ingerencję w prawa osobiste, którą trudno uzasadnić.

Każdy ma też prawo do własnego wizerunku. Zwykle oznacza to możliwość decydowania o tym, czy jego obraz zostanie utrwalony oraz w jakiej formie będzie później używany. Naruszenie tych zasad może prowadzić zarówno do konsekwencji cywilnych, jak i karnych.

Szwajcarski urząd radzi użytkownikom, aby przed nagrywaniem upewnili się, że osoby, które mogą znaleźć się na obrazie lub nagraniu, zostały o tym poinformowane i wyraziły zgodę na wykorzystanie ich danych.

Producenci próbują blokować obchodzenie zabezpieczeń

Inteligentne okulary zyskały złą reputację między innymi przez osoby, które modyfikowały je tak, aby inni nie mogli rozpoznać, czy kamera działa. W pierwszych wersjach wystarczało zakleić albo usunąć diodę sygnalizującą nagrywanie.

W lipcu Meta zapowiedziała zabezpieczenie blokujące nagrywanie po zaklejeniu lub uszkodzeniu diody. Początkowo system sprawdzał jej działanie tylko przy uruchamianiu okularów. Później odkryto, że diodę można było zakleić już po rozpoczęciu nagrania, a kamera nadal działała.

Pod koniec sierpnia firma zamknęła także tę możliwość. W Stanach Zjednoczonych rozpoczęła również kampanię informacyjną wyjaśniającą znaczenie białego światła na oprawkach.

Techniczne zabezpieczenia mogą jednak szybko stać się kolejnym celem prób ich obchodzenia. Na rynku działa już kilkudziesięciu innych producentów inteligentnych okularów, a ich urządzenia mogą nadawać się do niezauważalnego nagrywania.

Spór dotyczy więc nie tylko jednej marki ani jednej diody. Coraz więcej osób może używać kamer, które z zewnątrz wyglądają jak zwykłe okulary. Społeczeństwo będzie musiało zdecydować, jak pogodzić wygodę takich urządzeń z prawem innych osób do prywatności.

Martwi mnie, że rozpoznanie aktywnej kamery może zależeć od małej diody widocznej tylko w dobrych warunkach. Przy takiej technologii sama obietnica producenta o zabezpieczeniach nie daje jeszcze osobom postronnym poczucia kontroli.

- Natalia



Źródło: 20min.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również