Polacy Szwajcaria
Polacy SzwajcariaNatalia & Paweł
ForumPraca
Polityka

W Bernie radni proponują rekompensaty za straty z budów

22 października 20262 min czytania

UdostępnijSkopiowano!
W Bernie radni proponują rekompensaty za straty z budów

Sklepy w Bernie mogą dostać zwrot za straty spowodowane długimi budowami. Wniosek w tej sprawie ma wkrótce trafić pod obrady bernskiej rady miejskiej, a projekt zakłada rekompensaty dla firm, których obroty spadają przez utrudnienia związane z budową.

Pomysł zgłosili radni trzech partii prawicowych i centrowych. Jednym z autorów jest 48-letni prowadzący aptekę w dzielnicy Kirchenfeld, przy której niedawno zamknięto ulicę na dziewięć tygodni. Prace dotyczyły wymiany torów tramwajowych.

Największy problem mają małe punkty

Prowadzący aptekę twierdzi, że klienci odbierający leki na receptę nadal docierali do lokalu, nawet przy utrudnionym przejściu. Jego zdaniem znacznie trudniejszą sytuację mają pobliskie kawiarnie i kioski.

Przy tej samej ulicy działa kiosk, którego obroty miały spaść o 70-80 procent.

Już teraz firmy mogą w niektórych przypadkach dostać pieniądze za straty wywołane budową. Próg jest jednak wysoki. Zgodnie z wytycznymi przyjętymi przez Sąd Federalny utrudnienia powinny trwać dłużej niż pół roku, a obroty firmy powinny spaść o około 20-30 procent.

Genewa pokazuje inny model

Autorzy bernskiego wniosku wskazują na rozwiązanie zastosowane w Genewie. Po dużych remontach przy jednej z ulic handlowych kanton najpierw przejął opłacanie czynszu lokalom dotkniętym pracami.

Później powstał model, w którym wysokość rekompensaty oblicza się na podstawie udokumentowanego spadku obrotów.

Jeden z autorów wniosku liczy na zasadę, według której za koszty powinien odpowiadać podmiot powodujący utrudnienia. Gdy Bern Mobil odnawia tory tramwajowe, to on miałby pokrywać rekompensaty. W większości przypadków koszty poniosłoby jednak miasto, bo prywatni inwestorzy rzadko zamykają całe ulice.

Prowadzący aptekę porównuje takie zamknięcie do wywłaszczenia. Dla małego kiosku albo kawiarni spadek sprzedaży może oznaczać poważne problemy.

W Bernie będzie trudniej o większość

Podobny pomysł pojawił się wcześniej w Zurychu. W 2019 roku piekarz prowadzący sklep z tradycyjnym warkoczem chciał dostać rekompensatę za spadek obrotów podczas budowy. Miasto odmówiło, a Sąd Federalny ostatecznie przyznał rację władzom.

Po tej sprawie parlament miejski w Zurychu debatował nad podobnym rozwiązaniem, lecz wniosek nie uzyskał większości. W Bernie szanse na przyjęcie propozycji także są ograniczone. Trzy partie, które ją zgłosiły, mają razem mniej niż 25 procent miejsc w radzie miejskiej.

Jeden z autorów chce przekonać także lewicowych radnych, podkreślając, że rekompensaty byłyby skierowane przede wszystkim do małych firm. Wniosek będzie miał jednak w Bernie trudności ze zdobyciem większości.

Nie widzę powodu, by każdą budowę traktować jak podstawę do automatycznej wypłaty pieniędzy. Mechanizm oparty na udokumentowanym spadku obrotów wydaje mi się jednak bardziej przejrzysty niż obecny próg, który dla małego lokalu może być trudny do spełnienia.

- Paweł



Źródło: blick.ch

Bądź na bieżąco — Szwajcarski Tydzień

Raz w tygodniu najważniejsze wiadomości, wydarzenia i oferty pracy dla Polaków w Szwajcarii. Za darmo, bez spamu.

Czy ten artykuł był pomocny?

Komentarze

Zobacz również